Świdnik gani władze Świdnika

Stowarzyszenie Świdnik Wspólna Sprawa przy okazji ostatnich obchodów Dnia Dziecka zamieściło na swojej stronie internetowej film, w którym wytknęło włodarzom miasta, że kiedyś ten dzień tradycyjnie świętowano na otwieranym właśnie tego dnia odkrytym basenie Avii, ale od blisko dziesięciu lat blisko 40-tysięczne miasto pozostaje bez takiego obiektu, a plany jego budowy pozostają tylko obietnicą. Działacze ŚWS zapowiadają, że jeśli dojdą do władzy, budowę basenów potraktują priorytetowo. W odpowiedzi jeszcze tego samego dnia miasto pochwaliło się nową wizualizacją basenów, przygotowaną przez firmę Warbud i informacją, że rozmowy na temat zaprojektowania i budowy obiektów zmieszają do finalizacji.


1 czerwca na facebook’owej stronie Świdnik Wspólna Sprawa pojawił się film, w którym przedstawiciele stowarzyszenia wracają do tematu budowy kompleksu basenów. Datę – jak sami tłumaczą – wybrali nieprzypadkowo, bo właśnie 1 czerwca, w Dzień Dziecka, przez lata otwierany był świdnicki basen.

„Kiedy myślę o Świdniku przypominają mi się moje szkolne lata, miesiące nauki i ten cudowny moment – Dzień Dziecka, jak co roku 1 czerwca był otwierany nasz basen. To tutaj wspólnie z koleżankami i kolegami spędziliśmy wolny czas. To miejsce jest dla mnie ważne także z innego powodu. Łączy mnie z nim historia rodzinna. Mój dziadek Władysław Świdnik był pracownikiem Wydziału Remontowo-Budowlanego ówczesnego WSK. On również dołożył swoją cegiełkę do wybudowania tego obiektu. W moim odczuciu to pomnik: pomnik mojego dziadka jak i również mieszkańców Świdnika, którzy kilkadziesiąt lat temu budowali nasze miasto. Dziś w miejscu basenu jest dziura w ziemi, a po hali, która za chwilę zostanie zburzona, hula wiatr. Dzień Dziecka nie kojarzy się już w Świdniku nikomu z otwarciem basenu, a lato co najwyżej z nielegalnymi kąpielami w fontannie miejskiej. Jak to się stało, że blisko 40-tysięczne miasto pozostało bez miejsca do rekreacji? – mówi w filmie Wojciech Świdnik z ŚWS.

Przypomina on również, że przed dwoma laty mówiło się, że kompleks będzie gotowy w 2018 r.

– Obecna władza wybudowała Urząd Miejski, a teraz remontuje plac Konstytucji za 9 mln zł, ale to nie są priorytety mieszkańców Świdnika. Mieszkańcy chcą basenów. Widać ewidentnie, że obecne władze nie podchodzą do tematu, jak powinny. Samorządowcy powinni słuchać mieszkańców i im służyć – mówi Świdnik i przywołuje przykład Łukowa, który, choć mniejszy, w ubiegłym roku oddał do użytku kompleks basenów „Delfinek”.

– Swego czasu pan burmistrz ogłosił plan budowy kompleksu „Słoneczny Świdnik”, ale to, co zaprezentował, to nie projekt budowlany, ale świstek papieru, warty tyle, co nic. Mam dosyć tej sytuacji. Świdnik potrzebuje zmian, potrzeba nowego spojrzenia, „powiewu świeżości”; potrzebny jest energiczny burmistrz, który ma doświadczenie menadżerskie i będzie umiał pewne rzeczy przewidywać i odpowiednio reagować. Przecież łatwo było przewidzieć, że basen będzie zamknięty. Wierzę, że w nadchodzących wyborach mieszkańcu zmobilizują się i znajdzie się kandydat na burmistrza, który tym pokieruje – mówi Wojciech Świdnik.

To już nie pierwszy raz, kiedy ŚWS przypomina władzom miasto o basenach. Dwa lata temu w mieście pojawiły się billboardy z napisami „ŚWS przypomina burmistrzowi właściwą kolejność: najpierw remont Avii, potem urząd za 12 mln zł. Nie na odwrót”.

– W 2016 roku nagłośniliśmy temat budowy basenów i hali sportowej. Wtedy wydawało się, że władze miasta wezmą się wreszcie do pracy. Niestety, poza wizualizacjami i obietnicami, że baseny zostaną otwarte przed wakacjami w 2018 r., nie zdarzyło się nic – mówią reprezentanci ŚWS.

Akcja i reakcja?

W ten sam dzień, kiedy ŚWS opublikował swój film, UM zaprezentował nową wizualizację basenów przy ul. Fabrycznej (prezentujemy ją w informacji burmistrza Świdnika na str 4 mutacji świdnickiej – przyp. red. przygotowaną przez firmę Warbud, która – najpewniej – będzie wykonawcą inwestycji. Na swoim Facebooku burmistrz Waldemar Jakson podał, że szczegóły związane z zawarciem z Warbudem umowy są na etapie finalizacji. Miasto chciałoby, aby jeszcze w czerwcu doszło do jej podpisania, co będzie milowym krokiem dla tej ważnej i oczekiwanej inwestycji.

Kompleks będzie składał się z dwóch części. Pierwsza to kryte baseny, druga baseny zewnętrzne wraz z kompleksem boisk i strefą rekreacji. Całość ma kosztować ok. 40,5 mln zł netto.

Burmistrz zapowiedział również, że od 1 czerwca do końca wakacji wszystkie dzieci i uczniowie świdnickich szkół mogą bezpłatnie korzystać z pływalni przy Szkole Podstawowej nr 5. (w)