Sypie się droga w Widniówce

Marta Gawron, sołtys Widniówki, apeluje do władz gminy Krasnystaw o jak najszybszy remont drogi przebiegającej przez miejscowość. – Niech nie powtórzy się sytuacja z ubiegłego roku, gdy gmina zareagowała dopiero po tym, gdy kierowca omijający niebezpieczne miejsce rozbił auto – pisze Gawron.

– Zwracam się do wójta gminy Krasnystaw o pilny remont nawierzchni drogi gminnej biegnącej przez sołectwo Widniówka – pisze w liście do Janusza Korczyńskiego, wójta gminy Krasnystaw Marta Gawron, sołtys Widniówki. – Powierzchowny, niestaranny remont w 2016 r. nie przyniósł żadnej poprawy w użytkowaniu drogi. Liczne ubytki, pęknięcia, brak rowów odpływowych oraz niedrożne przepusty skutkują dużym zagrożeniem bezpieczeństwa użytkowników. Zwłaszcza dzieci, przewożonych autobusem szkolnym – alarmuje.
To nie pierwszy apel sołtys Gawron. Zwraca ona uwagę zwłaszcza na wyrwę widoczną na zdjęciu. – Proszę o pilną reakcję, by nie powtórzyła się sytuacja z ubiegłego roku, gdy gmina zareagowała dopiero wtedy, gdy kierowca omijający niebezpieczne miejsce rozbił auto – podkreśla.
Według sołtys Widniówki brak wrażliwości urzędników na bezpieczeństwo mieszkańców przeraża. – W ubiegłym roku w wyniku długotrwałego braku reakcji ze strony gminy, mimo moich licznych zgłoszeń i wystąpienia na sesji, oznaczyłam to miejsce jako niebezpieczne i w efekcie byłam przesłuchiwana przez policję. Dlatego jeszcze raz proszę i apeluję o pilny remont, a zwłaszcza porządne zabezpieczenie wyrw na poboczach, które są efektem zaniedbań, braku rowów odpływowych i drożnych przepustów – podsumowuje Gawron. Do tematu wrócimy. (kg)