Szerszenie – utrapienie

W ubiegłym tygodniu chełmskich strażaków kilkakrotnie wzywano do usunięcia gniazd szerszeni. Zgłaszający, którzy obawiali się ataku owadów, to mieszkańcy Wierzbicy, Czułczyc (gmina Sawin) i Rudki (gmina Chełm).

W dwóch przypadkach owady zagnieździły się w podbitce dachowej domów, w trzecim – w budynku gospodarczym w pobliżu domu. W takich sytuacjach strażacy, widząc zagrożenie dla mieszkańców, mogą sami usunąć gniazdo lub nakazać właścicielowi posesji, aby skorzystał z usług specjalistycznej firmy. Funkcjonariusze, ubrani w ubrania ochronne, starają się zebrać całe gniazda szerszeni i wywieźć je do lasu.
Użądlenie szerszenia jest bolesne i powoduje zaczerwienienie i obrzęk. Jeżeli ktoś jest uczulony na jad szerszenia, już jedno użądlenie może być groźne dla jego życia. (mo)