Sztukmistrze na wesoło

Setki kuglarzy, magików, linoskoczków, ale nade wszystko klaunów opanują wkrótce nasz gród. Trwają ostatnie przygotowania do letniego karnawału w Lublinie. Będzie to największy dziś w Polsce kilkudniowy pokaz sztuki ulicznej – popularnej i ambitnej zarazem, tzw. nowy cyrk – taki, który w swej sztuce nie eksploatuje zwierząt. Jako przedsmak wydarzeń Cyrk Podwórkowy zawita także do kilku lubelskich osiedli.
W ostatni weekend lipca (już od czwartku, 28 lipca) po raz siódmy w naszym mieście odbędzie się Carnaval Sztukmistrzów. Do Lublina zjedzie 120 artystów: z całej Europy, ale też m.in. z Argentyny, Izraela, dawnych republik ZSRR. Festiwal dzięki swej niepowtarzalnej formule stał się naszą wizytówką w Polsce i za granicą – to obecnie flagowe wydarzenie kulturalne Lublina. Każdego roku przyciąga więcej turystów. Jest też ulubioną imprezą samych lublinian. Miasto zmienia się na jej czas w przestrzeń ludycznej zabawy. Nazwa wydarzenia nawiązuje do postaci sztukmistrza z Lublina – bohatera powieści pod takim samym tytułem noblisty Izaaka B. Singera.
W tym roku będzie więc nader wesoło, ale nie poprzez pusty śmiech a ten ambitny, refleksyjny – podkreślają organizatorzy. Znów zobaczymy klaunów wstrzymujących ruch pojazdów w centrum, co krok będą buskerzy rozśmieszający przechodniów. Ci artyści przyjadą tu w zwiększonym składzie, gdyż tegoroczny motyw przewodni Carnavalu to klaunada i arlekinada. W sumie artyści dadzą 120 spektakli.
– Pokażemy tę tradycyjną dyscyplinę cyrku w zupełnie nowatorski sposób. Zaprosiliśmy takich klaunów i arlekinów, którzy pełnią swe zadania w sposób nietuzinkowy – mówi Marta Kuczyńska, kurator artystyczna festiwalu. Z gwiazd nowego cyrku poleca występy buskerów (m.in. Andrea Menozzi, Luigi Ciotta, Ey Pacha). Będą nastrojowe i zabawne przedstawienia magiczne dla widzów w każdym wieku (Igrachka Plachko, Zig Zag Circo, Eventi Verticali). Będą też spektakle pikantne oraz widowiska pełne grozy i czarnego humoru jak La Chouing. Po szczegóły należy sięgnąć do aktualności na www.sztukmistrze.eu.
Nowe lokalizacje wydarzeń
Tegoroczna edycja zaanektuje wiele nowych miejsc, jak: Plac Rybny, ul. Olejna, dziedziniec Zamku, wirydarz klasztoru dominikanów, plac przed Teatrem Andersena. Miasto ulegnie karnawałowej metamorfozie, odmieni swój wizerunek, zwłaszcza nocą, dzięki iluminacjom (głównie na Rynku Starego Miasta, ale nie tylko tam).
Mocnym punktem Carnavalu będą jak zawsze artyści zwani linoskoczkami. Możemy liczyć na ulubione moduły programu, jak Urban Highline Festiwal w znanych miejscach: nad ul. Wieniawską, pomiędzy Wieżą Trynitarską i katedrą, na rynku Starego Miasta, ale także w niespotykanym dotąd miejscu – miłośników tych wrażeń ucieszy montaż nowej taśmy dla slacklinerów na wysokości 30 m, długiej na 60 m, po raz pierwszy między ratuszem a Bramą Krakowską. Dopływ adrenaliny gwarantuje Urban Ninja – nowa forma pokazów akrobacji na taśmach, a więc konkurs trickline na wysokości. Najlepsi artyści tej sztuki wykonają ewolucje na taśmach zawieszonych wokół Trybunału, na rynku Starego Miasta.
Z nowości – w namiocie na błoniach pod Zamkiem stanie kameralny „salon luzu” (chill-out space), a w jego pobliżu strefa gastronomiczna. Z kolei ulubione miejsce najmłodszych, czyli Miasteczko Zabaw Niezwykłych Klanza będzie zlokalizowane na skwerze obok Centrum Kultury w Lublinie.
Już od niedzieli 24 lipca Carnaval Sztukmistrzów zapowiadać ma cykl minispektakli w dzielnicach pod wspólną nazwą Cyrk Podwórkowy. Lublinianie mają szansę stać się nie tylko widzami ale i uczestnikami wydarzeń festiwalu.
I ty zostań sztukmistrzem
Kto chciałby zasilić grono artystów festiwalu, jest proszony do udziału w warsztatach prowadzonych 28 i 29 lipca przez Martineŕ la Plage i Johana Swartvaghera. To artyści różnych dziedzin cyrkowych i form performatywnych skupiający żonglerów, magików, tancerzy, akrobatów.
Uczestnicy warsztatów stworzą „żywe muzeum cyrkowe”. Będą mogli ćwiczyć niezwykłe umiejętności w ośmiu kategoriach, m.in. żonglowanie przedmiotami, manipulowanie monetą czy rzucanie nożem. Efekt pracy stanie się częścią przedstawienia pt. „Ceci n’est pas un Urinoir” 30 i 31 lipca w przestrzeni starówki. Wypełni ją także muzyka na żywo, w wykonaniu widowiskowych zespołów: Attentant Fanfare, Hańba, Georg Victor Emmanuel, skupiona głównie wokół placu Po Farze.
Biorąc udział w warsztatach, uczestnicy ich zobowiązują się do wzięcia udziału w owych spektaklach. Publiczność zostanie tu zaproszona do „spaceru z przewodnikiem”, podczas którego zobaczy efekty pracy i artystów, i lublinian uczestniczących w przedsięwzięciu.
Już teraz wszyscy chętni mogą zgłaszać się do udziału w zajęciach, które odbędą się w dniach Carnavalu. Zaplanowano je tak, by udział w nich nie kolidował z głównymi punktami programu. Ilość miejsc jest ograniczona. Obowiązują zapisy poprzez głoszenia mailowe (pod adres: sekretariat@warsztatykultury.pl) i telefoniczne: 81 5330818. Warsztaty kierowane są zarówno do osób pragnących rozpocząć swoją przygodę ze sztuką nowego cyrku, jak i do tych, którzy chcą doskonalić swoje umiejętności.
Stopnie wtajemniczenia
Początkujący będą mile widziani na otwartym wykładzie Juana M. Gomeza, który opowie o tworzenia performance’u ulicznego, komunikacji z publicznością. Wykład odbędzie się w namiocie na błoniach 30 lipca, o godz. 15:30 i potrwa godzinę. Początkujący mogą też wziąć udział w warsztacie „Podstawy iluzji i manipulacji z monetami” – poprowadzi go Dominik Srzednicki (www.domicirco.com) 30 lipca o godz. 12:30 w dużej sali Warsztatów Kultury (ul. Grodzka 5 a). Uczestnicy poznają tu podstawy manipulacji monetami: zasadnicze i zaawansowane ruchy i pozycje, ćwiczenie rąk, palców i ich gimnastykę, tricki służące dezorientacji i kontroli uwagi publiczności. Uczestnicy warsztatów winni wziąć z sobą monety o różnych rozmiarach.
Propozycje dla niewtajemniczonych to również strzelanie z bata i rzucanie nożami. Zajęcia poprowadzą mistrzowie tej dziedziny Cotzani i Wendy (www.cotzaniwendy.com) – 2-godzinne zajęcia: 30 i 31 lipca, o godz. 11, namiot cyrkowy na błoniach. Uczestnicy poznają techniki tradycyjnych cyrkowych atrybutów: bata oraz noży, poznają zasady bezpieczeństwa związane z tymi narzędziami. Wcześniejsze doświadczenia z przedmiotami nie są wymagane.
„Mała magia: triki dłoni i rąk” to warsztat dla każdego kto chce poznać tajniki swoich dłoni. Poprowadzi je Ey Pacha (http://www.eypacha.com.ar) 30 i 31 lipca o godz. 11 w sali Warsztatów Kultury. Nie trzeba znać technik iluzji: magik zaprasza ludzi z otwartą głową i sprawnymi dłońmi. Uczestnicy poznają triki z drobnymi przedmiotami, także podstawy fitnessu dłoni i palców. Należy przynieść: monety, gumki, sznurki, rurki, itp.
Średniozaawansowani i zaawansowani mogą liczyć na warsztaty żonglerskie maczugami, jeśli chcą rozwijać umiejętności w żonglerce wieloosobowej. Uczestnicy winni przynieść swoje maczugi żonglerskie. I grupa spotka się 30 lipca o godz. II grupa: 31 (niedziela) godz. 11. Zajęcia (przy namiocie cyrkowym) zajmą im 1,5 godziny. informacje i zapisy pod: http://sztukmistrze.eu/atrakcje/.
Carnaval to także koncerty
Tych nie będzie zbyt wiele a skoncentrują się na placu po Farze. W piątek i sobotę wystąpią tu od godz. 19 do 23: najpierw Georg Viktor Emmanuel i show „Beat Party”, który tworzy muzykę jedynie za pomocą swojego głosu i ust, bez instrumentów. Później Carnaval Band (projekt Warsztatów Kultury) zagra swój pierwszy koncert festiwalu. Usłyszymy klasyczny street brass band, jakich wiele w USA, wywodzący się ze nowoorleańskiej tradycji jazzu ulicznego. Muzyczny mix zapewnią saksofony, trąbka, puzon, tuba i bębny. Z kolei muzyka zespołu Attentat Fanfare porywa do tańca poprzez ich bałkańskie rytmy, funkowy folk, cyrkowy pop, muzykę klezmerską, ale i sambę, walc.
W niedzielę o godz. 20 zagra tu Hańba, czyli Zbuntowana Orkiestra Podwórkowa. Kwartet o instrumentarium miejskiej kapeli (m.in. banjo, akordeon, tuba, grzebień) zagra folkowy punk, inspirowany i polskim folklorem i brzmieniem współczesnym.
Wstęp na większość wydarzeń VII edycji Carnavalu Sztukmistrzów w Lublinie jest bezpłatny, jednak są wyjątki. Wejściówki na 5 przedstawień (10 pokazów podczas festiwalu), które z racji swojego charakteru będą odbywać się w przestrzeni zamkniętej, kosztują po 15 zł. Bilety można kupić przez Internet oraz w punktach stacjonarnych ticketpro. Aktualności na www.sztukmistrze.eu.
Organizatorzy Carnavalu: Warsztaty Kultury w Lublinie i Urząd Miasta promują imprezę m.in. w Zamościu, Nałęczowie, Kazimierzu. W samym Lublinie, oprócz 300 plakatów, od 28 lipca na deptaku stanie telebim emitujący filmy–zwiastuny letniego lubelskiego karnawału.
Po raz kolejny Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego doceniło innowacyjną formułę Carnavalu Sztukmistrzów i dofinansowało festiwal 3-letnim grantem w łącznej wysokości 500 tys. zł. Budżet Carnavalu Sztukmistrzów 2016 r. wynosi 850 tys. zł.
Cyrk na twoim osiedlu
Już w tę niedzielę, 24 lipca, rozpoczęło się niezwykłe tournée gwiazd cyrku po ośmiu dzielnicach Lublina, jako zapowiedź głównego nurtu Carnavalu.
„Cyrk podwórkowy” to kwartet artystów do zadań specjalnych. Grupa, powstała specjalnie po to, by występować przed mieszkańcami dzielnic. Składa się z niekwestionowanych osobowości: Pan Ząbek, Bill Bombadill, Sara Skrajna i Shao. Wystąpią bezpłatnie.
W niedzielę dali pokaz na boisku szkolnym przy ul. Sławinkowskiej i na placu zabaw przy ul. Romanowskiego.
W poniedziałek, 25 lipca, będą o godz. 17.30 w Zemborzycach (Zespół Szkół nr 8, ul. Krężnicka 156) i o godz. 19.30 w Parku Bronowice (plac zabaw od ul. Fabrycznej).
We wtorek, 26 lipca o godz. 17.30 zajmą trawnik przy DDK Czuby Południowe (ul. Wyżynna 16), a o 19.30 boisko przy placu zabaw „Z rakietą” (ul. Wallenroda 13).
W środę, 27 lipca o godz. 17.30 będą na skwerze przy ul. Długiej 34 (Kośminek), a o godz. 19.30 w Punkcie Kultury (ul. 1 Maja 35).
Pan Ząbek to iluzjonista i showman trudny do przebicia, Bill Bombadill to żongler, bi-boxer, akrobata wykonujący salto mortale! Sara Skrajna to prawdziwa „kobieta guma” i królowa sceny cyrkowej, a Shao, to tajemnicza postać o wielu twarzach, która drwi z grawitacji. Każdy z nich specjalizuje się w innej dziedzinie, wspólnie tworząc widowiskowy show specjalnie na tę okazję. Widzowie mogą spodziewać się dużej dawki humoru, wspaniałych popisów sztuk cyrkowych i… odrobiny prowokacji.
Marek Rybołowicz