Szukają gwałciciela z Izbicy

Lubelska policja poszukuje 34-letniego dziś Pawła G. z Izbicy. Mężczyzna w 2014 r. miał sterroryzować i zgwałcić 15-letnią dziewczynę. Stanął przed sądem, usłyszał wyrok, ale za kratki nie trafił, bo uciekł za granicę. Najprawdopodobniej przebywa na terenie Wielkiej Brytanii.

Nazwisko Pawła G., rocznik 1985, pojawiło się ostatnio na stronie poszukiwani.policja.pl. Pochodzący z Izbicy mężczyzna w 2014 r. nawiązał przez internet kontakt z 15-latką z Lublina. Dziewczynka zamieściła na jednej stron informację o tym, że szuka dorywczej pracy na wakacje. 29-letni wówczas Paweł G. pod pretekstem podpisania z nią umowy na roznoszenie ulotek zwabił nastolatkę do mieszkania. Tam, grożąc , zmusił ją do stosunku. Wszystko sfotografował i sfilmował.

15-latka o dramacie, jaki ją spotkał, opowiedziała na szczęście swojej matce. Mieszkańca Izbicy zatrzymano i postawiono mu zarzuty. Co ciekawe, sąd pierwszej instancji uznał, że mężczyzna jest niewinny. Prowadząca sprawę sędzia tłumaczyła, że Paweł G. tylko proponował nastolatce „miłe spędzenie czasu”, a dziewczyna powinna „zrozumieć kontekst rozmowy”. Oskarżony przekonywał zaś, że po nóż sięgnął tylko po to, by zrobić atrakcyjniejsze zdjęcia. Sąd uznał, że dziewczyna zgodziła się na seks, a potem pomówiła 29-latka.

Wyrok został zaskarżony przez prokuraturę i pełnomocnika rodziny ofiary. Sprawa została od nowa zbadana i tym razem sąd uznał Pawła G. winnego zgwałcenia i skazał go na 5 lat bezwzględnego pozbawienia wolności. Pochodzący z Izbicy 34-letni dziś mężczyzna za kratki jednak nie trafił, bo uciekł za granicę. Najprawdopodobniej przebywa na terenie Wielkiej Brytanii. (k)