Szusowaliśmy króciutko

Tegoroczny sezon był krótki ale pod względem pogody i warunków narciarskich bardzo udany

Zaledwie miesiąc i kilka dni był czynny lubelski stok Globus Ski. Ocieplenie i opady spowodowały, że obiekt w tym sezonie już zamknięto.
Na nartach w Lublinie można było zjeżdżać od 8 stycznia do 19 lutego. W tym czasie w lutym przez niecały tydzień stok był zamknięty z powodu odwilży. Śniegu starczyło jednak na ferie i w tym roku z jazdy skorzystało więcej osób niż w roku ubiegłym. – Odnotowaliśmy blisko 73 tysiące wejść na nasze wyciągi (60 438 na wyciągu dużym, 12 500 na wyciągu małym). Dla porównania w poprzednim sezonie mieliśmy 43,5 tysiąca wejść na oba wyciągi – mówi Miłosz Bednarczyk, rzecznik prasowy MOSiR Bystrzyca w Lublinie. Jeszcze nie wiadomo, z jakim wynikiem finansowym zakończył się tegoroczny sezon. (EM.K.)