Tajemnicza śmierć krasnostawianina w Anglii

W jednym z domów w Manchesterze znaleziono zwłoki mężczyzny. Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że zmarł on trzy tygodnie wcześniej. Według portali internetowych, opisujących życie Polaków na Wyspach Brytyjskich, zmarły to 50-latek pochodzący z Krasnegostawu.

Przed napisaniem tego artykułu próbowaliśmy skontaktować się z bratem zmarłego, który informację o śmierci 50-latka zamieścił na facebooku. Poprosiliśmy o kontakt lub opisanie okoliczności śmierci mężczyzny, ale nasz apel pozostał bez odzewu. Opieramy się więc wyłącznie na tekstach zamieszczonych na stronach internetowych zajmujących się problemami i opisem życia Polaków na Wyspach Brytyjskich. Portale www.naszestrony.co.uk, www.polishexpress.co.uk oraz www.twojeuk.pl są zgodne, co do jednego. W październiku w jednym z mieszkań w północnej dzielnicy Manchesteru odnaleziono ciało martwego mężczyzny. Makabrycznego odkrycia dokonano w asyście właściciela nieruchomości i policji. Rzecznik prasowy tamtejszej policji stwierdził, że ciało leżało w łazience, a zgon nastąpił ok. trzy tygodnie wcześniej. Szybko okazało się, że zmarły to 50-letni Polak pochodzący z Krasnegostawu. Do Anglii wyjechał 6 lat temu.

Ponoć mieszkał sam i – jak podaje portal naszestrony.co.uk, powołując się na sąsiadów zmarłego – często odwiedzali go znajomi, z którymi spożywał alkohol. „Zdarzało się, że kilkukrotnie znikał na jakiś czas, a potem okazywało się, że trafiał do szpitala. Przed około trzema laty w tym samym mieszkaniu zmarł inny mężczyzna, którego ciało odnalazł zmarły w niedzielę Polak” – czytamy w artykule zatytułowanym „W Manchesterze znaleziono zwłoki 50-letniego Polaka. Przez 3 tygodnie leżał martwy w łazience”. Polishexpress.co.uk pisze z kolei, że trwa dochodzenie, które ma wyjaśnić jak doszło do śmierci krasnostawianina. „Wkrótce ma odbyć się sekcja zwłok, a w poniedziałek miejsce zdarzenia zostało odpowiednio zabezpieczone. Policja aresztowała trzy osoby – 46-letnią kobietę, 30-letniego mężczyznę i 44-letniego mężczyznę. Wszyscy oni są oskarżeni o udział w spisku mającym na celu zapobiegnięcie pochówkowi. Dlaczego? Na to pytanie będą chcieli odpowiedzieć funkcjonariusze prowadzący śledztwo”.
50-latek został pochowany na cmentarzu w Krasnymstawie w ostatni piątek. (ik)