Tak sprzątają, że zaśmiecają

– To się w głowie nie mieści. Ludzie odpowiedzialni za czystość w mieście sami je zaśmiecają! – irytuje się Czytelnik Nowego Tygodnia, który zrobił zdjęcie opróżniającym kontenery pracownikom Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Krasnymstawie. Mieli zostawić na ulicy sporo odpadów.

Czytelnik „Nowego Tygodnia” był świadkiem, jak pracownicy Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Krasnymstawie opróżniają kontenery na śmieci. W Wigilię miał nieszczęście jechać za nimi autem. – Na ul. Okrzei ok. 6.00 nad ranem pracownicy PGK opróżniali pojemniki i zostawili po sobie bałagan. Na ulicy pozostawili jakieś kartony po mleku, papiery, obierki po ziemniakach itp.

Nie posprzątali tego, pojechali dalej, na święta Bożego Narodzenia zostawili po sobie bajzel – relacjonuje mężczyzna. Czytelnik zrobił komórką zdjęcie. Rzeczywiście, widać na nim odjeżdżającą śmieciarkę i śmieci zalegające na szosie. Fotografię pokazaliśmy Andrzejowi Kmicicowi, prezesowi PGK, prosząc go o komentarz w sprawie. – Poprosiłem pracowników, którzy 24 grudnia pracowali w tym rejonie, o wyjaśnienie tej sprawy w formie notatki służbowej – odpisał nam Kmicic.

– Z ich wyjaśnień wynika, że śmieci znajdujące się na załączonym w mailu zdjęciu pochodzą z przepełnionych pojemników na odpady. Podczas podstawiania pojemników do śmieciarki oraz ich opróżniania część odpadów spadło na jezdnię. Po zakończeniu opróżniania pojemników kierowca odjechał, aby odblokować drogę innym pojazdom. Następnie pozostała obsługa śmieciarki (dwóch ładowaczy) posprzątała zalegające na ulicy śmieci – zapewnia prezes PGK.

Niestety, co innego mówi nasz Czytelnik. – Myślę, że pracownicy PGK okłamali swojego szefa. Jechałem za nimi aż do szpitala i mogę zapewnić, że nie wrócili i nie posprzątali tych śmieci z ul. Okrzei – komentuje mężczyzna. (kg)