Tak widzą nowy dworzec

Znamy ostateczną koncepcję nowego dworca autobusowego, który za kilka lat powstanie w rejonie ulicy Dworcowej w Lublinie. Będzie w całości zadaszony, włącznie z peronami. Odstąpiono od budowy przejścia podziemnego z dworca głównego PKP. Ulice 1 Maja i część Młyńskiej mają stać się ciągami pieszo-jezdnymi, a plac Dworcowy – przez wyłączenie z ruchu samochodowego – reprezentacyjnym deptakiem.


O koncepcji nowego dworca, nazywanego Zintegrowanym Centrum Komunikacyjnym, oraz jego przyszłym otoczeniu zadecydowano po wielomiesięcznych konsultacjach. W minionym tygodniu projektanci z pracowni D+M Architects zaprezentowali ostateczną koncepcję.
– Kładziemy nacisk na rewitalizację. Nastawiamy się na integrację przyszłego dworca z centrum miasta. Po jednej stronie ulicy Dworcowej przewidujemy 8 miejsc dla taksówek, po drugiej – parkingi na szybkiej postoje. Dworzec będzie miał 12 metrów wysokości – mówiła projektantka Katarzyna Jakuć.

Z 48 do 43 projektanci zmniejszyli liczbę planowanych peronów dla komunikacji zamiejskiej. Dla komunikacji miejskiej przewidziano 4 miejsca postojowe. Projektanci uwzględnili też ponad 230 miejsc parkingowych. Wjazd i wyjazd na dworzec będzie odbywał się od ul. Młyńskiej i Gazowej.

Reprezentacyjny plac

Plac Dworcowy będzie wyłączony z ruchu pojazdów. Według urzędników ma stać się „ozdobnym deptakiem”, prowadzącym z dworca PKS do dworca PKP. – Rondo Sportowców pozostaje rondem turbinowym z czterema wlotami, z możliwością dobudowy w przyszłości piątego wlotu – wyjaśniał Michał Szreder, odpowiedzialny w projekcie za branżę drogową. Mówił, że zmian nie będzie na ulicy Pocztowej.

Do wcielenia zmian w życie jeszcze długa droga. – Do września chcemy mieć projekt budowlany, a do marca przyszłego roku projekt wykonawczy. Następnie rozpoczniemy procedury związane z przetargiem i wyłonieniem wykonawców, gdyż zadanie podzielimy na kilka inwestycji. Liczymy, że budowa ruszy pod koniec 2019 roku – mówiła Marzena Szczepańska, zastępca dyrektora Wydziału Inwestycji i Remontów UM Lublin.
Wspomniała też, że kolej nie jest zainteresowana wspólną budową pieszego tunelu między dworcami.
– Od podpisania umowy będziemy mieli dwa lata na budowę dworca – dodał Krzysztof Żuk, prezydent Lublina. BCH