Taki Motor chcemy oglądać zawsze

Gorąco pod bramką Lublinianki. Piłka po strzale Tomasza Zająca poszybowała minimalnie na poprzeczką

Zmiany, do których doszło na początku ubiegłego tygodnia w lubelskim Motorze bardzo szybko przyniosły efekt. Zespół pod wodzą nowego szkoleniowca Portugalczyka Gonçalo Feio i w bramce z doświadczonym Łukaszem Budziłkiem, mającym za sobą 17 występów w ekstraklasie i ponad setkę na jej zapleczu, pokonał w niedzielę w wyjazdowym meczu Hutnika Kraków 3:1.

Motor od początku dyktował warunki. Już w 14. minucie prowadzenie dla lublinian uzyskał Mikołaj Kosior. Po dośrodkowaniu Rafała Króla 18-latek popisał się precyzyjną główką, trafiając z 7 metrów w długi róg bramki gospodarzy i zdobywając w drugim meczu, trzeciego gola dla lubelskiej drużyny!

W 27. minucie na listę strzelców wpisał się Król, który pewnym uderzeniem w środek bramki wykorzystał rzut karny podyktowany przez sędziego za zagranie ręką przez Kamila Głogowskiego. Motorowcy mieli sporo szczęścia, bo arbiter Kornel Paszkiewicz z Wrocławia dyktując „11” pomylił się, obrońca gospodarzy trącił piłkę ręką po strzale Króla, ale tuż przed polem karnym.

W 80. minucie trzecią bramkę dla Motoru, po znakomitym dośrodkowaniu Króla ze środka boiska, zdobył Leszek Jagodziński, który ograł obrońcę Michała Ziębę oraz bramkarza Hutnika i lewą nogą z ostrego kąta huknął do bramki.

Wynik meczu, w doliczonym czasie, z karnego ustalił Krzysztof Świątek, choć Budziłek, bezsprzecznie jeden z bohaterów niedzielnego spotkania, był bardzo bliski udanej interwencji. BAS

Hutnik Kraków – Motor Lublin 1:3 (0:2)

Hutnik: Szewczyk – Zięba (86 Drąg), Głogowski, Jurkowski (16 Zawadzki), Urban, Marcinkowski Świątek, Kieliś, Iwanicki, Serafin (76 Jacak) – Assinor (46 Lelek).

Motor: Budziłek – Wójcik, Szarek, Najemski, Rudol – Kosior (78 Lis), Rybicki (79 Wyjadłowski), Reiman (65 Kusiński), R. Król, Ceglarz (58 Kahsay) – Szuta (58 Jagodziński).

Bramki: 0:1 Kosior 14, 0:2 R. Król 27 z rzutu karnego, 0:3 Jagodziński 80, 1:3 Świątek 90+2 z rzutu karnego. Żółte kartki: Głogowski, Urban – Ceglarz, Kusiński. Sędziował: Kornel Paszkiewicz (Wrocław).