Telewizja na lewo

Nawet kilkadziesiąt osób może być zamieszanych w proceder polegający na „lewym” dostarczaniu telewizji. Na razie policjanci zatrzymali dwóch właścicieli firmy internetowej z Włodawy, w której biurze znaleziono urządzenia do nadawania sygnału telewizyjnego. Śledztwo w tej sprawie trwa, a funkcjonariusze nie wykluczają kolejnych aresztowań.

W piątek (28 marca) policjanci wydziału do walki z cyberprzestępczością KWP w Lublinie wspólnie z włodawskimi funkcjonariuszami przeprowadzili przeszukania m.in. we włodawskiej siedzibie firmy zajmującej się dostarczaniem Internetu, a także u odbiorców nielegalnego sygnału. – Zabezpieczono sprzęt elektroniczny pełniący rolę serwerów sharingowych, dekodery do odbioru nielegalnego sygnału, a także laptopy, routery, druki przelewów i potwierdzenia wpłat – informuje Elwira Tadyniewicz z KPP we Włodawie. – Zatrzymani zostali dwaj mieszkańcy Włodawy w wieku 42 i 43 lat, którzy zajmowali się tym nielegalnym procederem. Wstępne ustalenia wskazują na to, że w proceder sharingu może być zamieszanych nawet kilkadziesiąt osób, a czerpanie zysków z nielegalnej działalności organizatorów procederu mogło trwać nawet kilka lat. Sprawa ma charakter rozwojowy i po przeanalizowaniu zabezpieczonego materiału będzie możliwe precyzyjne określenie liczby osób, którym dostarczano nielegalny sygnał telewizyjny oraz dokładne wyliczenie strat pokrzywdzonych firm. Zatrzymani mężczyźni usłyszeli zarzuty. Może im grozić kara do 3 lat pozbawienia wolności. (bm)