Tragiczna czołówka pod Adampolem

Nie żyje kierowca busa, który niedaleko Adampola zjechał na przeciwny pas drogi i czołowo zderzył się z ciężarówką. Jadący z nim pasażer doznał ciężkich obrażeń. Nie wiadomo, co było przyczyną tragedii. Ma to wyjaśnić policyjne śledztwo.

W piątek (11 maja) około godziny 8:40 na drodze krajowej nr 82 w okolicach miejscowości Adampol (gm. Włodawa) doszło do tragicznego wypadku. – Wstępne ustalenia policjantów wskazują, że 61-letni kierowca dostawczego Mercedesa Sprintera z Włodawy, który podróżował wraz z 63-letnim pasażerem z tej samej miejscowości, z nieustalonych jeszcze przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu – mówi Elwira Tadyniewicz z KPP we Włodawie. – Tam doprowadził do czołowego zderzenia z prawidłowo jadącym pojazdem ciężarowym Volvo kierowanym przez 61-latka z Włodawy. Kierowca oraz pasażer Mercedesa zostali zabrani do szpitala.

Niestety, wskutek doznanych obrażeń, 61-letni mężczyzna zmarł. Stan drugiego poszkodowanego jest ciężki. Przez kilka godzin droga w miejscu zdarzenia była zablokowana, a policjanci zorganizowali objazdy – dodaje pani rzecznik. Siła zderzenia była tak wielka, że dostawczak odbił się od ciężarówki i wylądował na boku na poboczu drogi. Kierowcę ze zmiażdżonej kabiny za pomocą specjalistycznego sprzętu uwalniali strażacy. Niestety, na ratunek dla niego było już zbyt późno. Obecnie trwa ustalanie przyczyn tragedii. Pod uwagę brane są różne możliwości, w tym zasłabnięcie 61-latka. Być może więcej światła rzuci sekcja zwłok mężczyzny. (bm)