Truchła w bramach

W ciągu zaledwie tygodnia trzy zgłoszenia o martwych zwierzętach w bramach posesji. Dorosłe sarny i młode koziołki konają między szczebelkami chełmskich płotów.

W poniedziałek (24 października) około godz. 15:30 dyżurny chełmskiej straży pożarnej otrzymał zgłoszenie na ul. Wschodnią. Po przyjeździe na miejsce okazało się, że w bramie prywatnej posesji znajduje się martwe zwierzę.
– Strażacy zdjęli pręty i wydostali sarnę, po czym przekazali ją straży miejskiej, celem uprzątnięcia – mówi mł. bryg. Wojciech Chudoba, rzecznik prasowy chełmskich strażaków.
Utylizacją truchła zajęli się pracownicy MPRD. W ostatnich dniach tego typu zgłoszenia są nagminne. Szok przeżyli mieszkańcy ulic Wygon i Majdan, gdy zobaczyli małe koziołki zaklinowane pomiędzy prętami ogrodzenia swoich posesji. Zwierzęta konały, wisząc bezwładnie, poranione i ociekające krwią. Straszny widok, aż serca się krajały. (pc)