Trudno zastąpić vipa z puszką

Podczas ubiegłorocznej, tradycyjnej, kwesty udało się zebrać rekordową kwotą 109 tys. złotych, z czego najwięcej, ponad 10 tys. zł, trafiło do puszki biorącego udział w zbiórce od lat miejskiego radnego Zbigniewa Jurkowskiego

W poniedziałek 30 listopada upłynął ostatni dzień, tegorocznej, wyjątkowo odbywającej się tylko w internecie kwesty, na rzecz ratowania zabytkowych nagrobków na cmentarzu przy ul. Lipowej w Lublinie. Prowadzący ją od lat Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Lublina liczy na zryw darczyńców, bo dotychczasowy wynik zbiórki jest dość skromny.

– Na 9 listopada konto bankowe kwesty zasilało 8 tys. złotych. Ile datków wpłynęło od tego czasu do końca zbiórki sprawdzę 4 lub 5 grudnia br. – mówi Stanisław Santarek, wieloletni prezes SKOZL-u. – Dotąd wpłaty były bardzo różnej wysokości, od 5 zł do nawet 500 zł, ale najczęściej było to 20 – 30 złotych. W sumie spodziewam się uzyskać z tegorocznej kwesty internetowej, w połączeniu z oszczędnościami czy wpływami z odpisania 1 procenta podatku na rzecz SKOZL-u, od 20 do 25 tysięcy złotych.

Przed pandemią

To suma pięciokrotnie mniejsza od zebranej w ubiegłym roku, kiedy padł rekord wszystkich dotychczasowych kwest – do puszek wolontariuszy prowadzących zbiórkę w okresie Wszystkich Świętych na cmentarzu przy Lipowej trafiło 109 tys. złotych. Udało się za nią odrestaurować aż 6 nagrobków, w tym prezydenta Lublina w latach 1868-1886, Henryka Wolińskiego. – Wydaliśmy na całość renowacji nieco więcej, tj. 113 tys. Kilka brakujących tysięcy mogliśmy dodać dzięki oszczędnościom z poprzednich lat – wyjaśnia prezes Stanisław Santarek.

Koszt naprawy jednego zabytkowego nagrobka waha się od 15 do 20 tys. złotych. Jednak sumy te – jak tłumaczy prezes SKOZL-u – mogą znacznie się różnić, gdy renowacja dotyczy bardzo uszkodzonych pomników z cmentarza na ul. Lipowej, bądź gdy dotyczy niewielkich napraw.

W dobie epidemii

W tym roku pandemia koronawirusa uniemożliwiła SKOZL-owi przeprowadzenie tradycyjnej kwesty do puszek, w której zawsze w roli wolontariuszy występowali znani i lubiani lublinianie oraz młodzież z lubelskich szkół. Kwestę przeniesiono do internetu, a wpłat na ratowanie nagrobków można dokonać przelewem na konto bankowe Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Lublina nr 04 1240 5497 1111 0000 5001 4129. Choć formalnie kwesta kończy się 30 listopada, to datki czy darowizny na rzecz SKOZL można przekazywać przez cały rok.– Mogą być z adnotacją ”kwesta” albo „darowizna na rzecz odnowy nagrobków”. Liczymy także na odpis 1 proc. od podatku – mówi S. Santarek. – Pieniądze w całości będą przeznaczone na odnowę zabytkowych nagrobków z „lubelskich Powązek”. wDopomóc mogą również firmy. Przypomnijmy, że Browary Lubelskie „Perła” dopomogły odnowić nagrobek Vetterów. Natomiast odnowę nagrobku znanego lekarza dra Kazimierza Jaczewskiego wsparła Lubelska Izba Lekarska.

Zebrane w tym roku pieniądze w pierwszej kolejności zostaną przeznaczone na uratowanie jedynego drewnianego pomnika, jaki znajduje się na nekropolii przy ul. Lipowej. – To grób dwunastoletniej dziewczynki, Ewy Rutkowskiej, która zginęła podczas pierwszego bombardowania Lublina w dniu 9 września 1939 r. – przypomina Stanisław Santarek. Marta Żyńska

Nr konta SKOZL 04 1240 5497 1111 0000 5001 4129
Nr KRS SKOZL (1%): 0000159001