Trzy miesiące do wyborów europejskich

Elżbieta Kruk i Beata Mazurek otworzą europarlamentarne listy PiS na Lubelszczyźnie. Pozostałe ugrupowania też prężą muskuły.


Pierwsza była niegdyś niekwestionowaną partyjną baronową Lubelszczyzny jako zaufana współpracownica Lecha Kaczyńskiego. Teraz przyszedł czas na intratną emeryturę (europoseł zarabia ok. 25 tys. zł miesięcznie na rękę), o ile oczywiście uda się zastąpić obecnego europarlamentarzystę, prof. Mirosława Piotrowskiego, który założył własną partię – Ruch Prawdziwa Europa – Europa Christi.

O współpracę z nim, jak i z eurodeputowanym Markiem Jurkiem, zaapelowała posłanka Anna Sobecka, blisko związana z Radiem Maryja o. Tadeusza Rydzyka. Jednak prawdopodobny wydaje się konsekwentny rozłam na prawicy i wystawienie co najmniej kilku list – oprócz PiS i RPE także przez Koalicję Pro-Polską Janusza Korwin-Mikkego i Ruch Narodowy oraz Chrześcijański Kongres Społeczny Marka Jurka.

Jednoczy się natomiast parlamentarna opozycja – w sobotę Rada Naczelna PSL, mimo oporu zwolenników eksprezesa Waldemara Pawlaka, przegłosowała dołączenie ugrupowania do Koalicji Europejskiej, razem z PO i SLD.

Dla obecnego europosła, Krzysztofa Hetmana oznacza to szansę na utrzymanie mandatu o ile oczywiście nie przeskoczy go proponowana na „dwójkę” pos. Joanna Mucha, no i oczywiście – o ile rozczarowani współpracą z formacjami liberalnymi wiejscy wyborcy nie przeniosą swoich głosów na nowe formacje rolnicze, jak rosnąca w siłę AgroUnia. TAK