Tulipan obciążony śmieciami

Działkowcy z ogrodu „Tulipan” w Chełmie są zaskoczeni nowymi zasadami rozliczania wywozu śmieci. Do tej pory płacili 32 zł rocznie za odbiór odpadów. Teraz w tej cenie mogą wystawić tylko trzy worki. Za każdy dodatkowy zapłacą nawet 10 zł.

Raz do roku działkowcy z „Tulipana” dostają rachunek za użytkowanie swojej posesji. Zawarte są tam różne opłaty m.in. członkowska, na Ogólnopolski Związek Działkowców, opłata tzw. ogrodowa, zaliczki i rozliczenie wody oraz opłata za wywóz śmieci. I do tej ostatniej zastrzeżenia mają teraz miejscy rolnicy.

– Co roku płaciliśmy 32 zł za wywóz śmieci i nikt nie rachował ile worków wystawiamy – mówi jeden z działkowców. – Co miesiąc pracownik gospodarczy wydawał nam po kilka worków. Teraz okazuje się, że chociaż opłata nie wzrosła to za wystawione worki musimy płacić dodatkowo – 10 zł za worek 120 litrowy i 5 zł za worek 60 litrowy. Dlaczego tak jest?

Niektórzy działkowcy są zdenerwowani, że sprawa opłaty za śmieci wprowadzona została bez konsultacji z nimi. – Miało się odbyć walne zebranie, ale było przekładane, aż w końcu zarząd sam zdecydował o tych opłatach – poskarżyli się naszej redakcji. – Ludzie są oburzeni. I niektórzy śmieci zabierają ze sobą i wrzucają do kontenerów przy swoich spółdzielniach.

Stanisław Koszewski, członek zarządu Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Tulipan”, informuje, że walne zebranie ROD nie mogło się odbyć z powodu pandemii koronawirusa. Najpierw wszelkie zgromadzenia zostały zakazane a później ograniczone do 150 osób. A „Tulipan” ma 220 członków.

– Nie mogliśmy bez walnego podnieść opłaty za śmieci, dlatego na rachunku została kwota z ubiegłorocznej uchwały, ale zarząd musiał wprowadzić dodatkowe opłaty za worki, bo koszt wywozu śmieci drastycznie wzrósł – mówi S. Koszewski.

W ramach 32 zł, które działkowcy mają zapłacić w rachunku, mogą wstawić tylko 3 worki śmieci. Ale za każdy dodatkowy będą musieli płacić. 10 zł za worek 120 litrowy i 6 zł za worek 60 litrowy.

– Dokładnie tyle za odbiór śmieci zażyczyło sobie od nas MPGK – mówi S. Koszewski. – Gdybyśmy nie wprowadzili dodatkowej opłaty, to po sezonie okazałoby się, że ROD musi zapłacić MPGK-owi kilkadziesiąt tysięcy złotych za wywóz odpadów. Poszlibyśmy z torbami.

Ciekawe tylko, jak zarząd przypilnuje działkowców, którzy będą wystawiać śmieci. Koszewski mówi, że zostanie ustalony dzień, w którym członkowie będą mogli przynieść śmieci, a pracownik gospodarczy będzie zapisywał ich ilość. Ale co w inne dni? (bf)