Turka tylko dla rolnika

Gmina Dorohusk po raz kolejny wystawiła na sprzedaż budynek po byłej szkole w Turce ze sporym kawałkiem ziemi.

Gmina Dorohusk próbowała sprzedać budynek po byłej szkole w Turce już kilka razy. I aż dziw bierze, że do tej pory nie znalazł się nabywca. Na ogromnej, półtorahektarowej działce stoi ponad 200-metrowy, parterowy, murowany budynek, który z powodzeniem można przekształcić w dom albo letnią daczę. Tym bardziej, że w niedalekim sąsiedztwie znajduje się zalew Husynne. Wprawdzie rok temu jeden z zainteresowanych wpłacił wadium i wziął udział w licytacji, którą wygrał, ale ostatecznie nie stanął do podpisania aktu i wadium mu przepadło.
30 marca urzędnicy wystawili nieruchomość na sprzedaż po raz kolejny. Ale ponieważ zmieniła się ustawa o kształtowaniu ustroju rolnego, pierwszy przetarg został ograniczony. – Może w nim wystartować tylko rolnik spełniający określone w przepisach warunki – mówi Wojciech Sawa, wójt Dorohuska. – Jeżeli nieruchomość nie znajdzie nabywcy, to kolejny przetarg będzie już miał formę nieograniczoną.
Cena za budynek i 1,59 ha ziemi wydaje się być naprawdę atrakcyjna. To niecałe 48 tys. zł. Przetarg odbędzie się 8 maja. Tego samego dnia odbędzie się drugi i nieograniczony przetarg na sprzedaż budynku po szkole w Świerżach. Drewniany budynek o powierzchni ponad 280 metrów kwadratowych i osiemnastoarową działkę gmina wyceniła na niewiele ponad 90 tys. zł. (bf)