Twierdza Globus padła

W meczu na szczycie Energa Basket Ligi koszykarze Pszczółki Startu Lublin przegrali w sobotę po zaciętej walce z Legią Warszawa 79:82. To pierwsza porażka „czerwono-czarnych” w obecnym sezonie w lubelskiej hali Globus.


W poprzednich pięciu meczach u siebie zdarzało się, że startowcy mieli problemy, ale ostatecznie i tak wygrywali. Tym razem było inaczej, choć jeszcze w połowie trzeciej kwarty nic nie wskazywało na to, że podopieczni trenera Davida Dedka będą musieli uznać wyższość rewelacyjnie spisującej się w obecnym sezonie ekipy z Warszawy.

Pszczółka Start w 23. minucie, po trafieniach z linii osobistych, a także za trzy Sherrona Dorsey-Walkera, prowadziła różnicą aż 12 punktów – 55:43. Chwilę później było jeszcze 59:50 i… zaczęły się kłopoty gospodarzy. – Zaczęliśmy grać wolno, nie trafialiśmy otwartych rzutów. Legia dobrze to wykorzystała – David Dedek, trener lubelskiej drużyny mówił po meczu o postawie swojej drużyny. Dzięki świetnej grze Justina Bibbinsa Legia na minutę przed końcem trzeciej kwarty objęła prowadzenie 65:64. Start jeszcze szybko odpowiedział wolnymi Martinsa Laksy i celnym rzutem Josh Sharma (68:65).

Ostatnią część spotkania lepiej rozpoczął zespół z Warszawy. W 35. minucie Legia uzyskała nawet pięć punktów przewagi (70:75).

Start nie rezygnował i po trafieniach Sharmy oraz L. Medforda Jr odzyskał prowadzenie (76:75). Niestety, w nerwowej końcówce szale zwycięstwa na korzyść Legii przechylił Jamel Morris, dzięki któremu goście ostatecznie wygrali 82:79. Niemal równo z syreną do dogrywki próbował doprowadzić Kamil Łączyński, ale nie trafił rzutu z połowy boiska.

Najlepszym zawodnikiem w lubelskiej drużynie był Josh Sharma, który zdobył 16 punktów i 12 zbiórek. W zespole gości pierwsze skrzypce tym razem zagrał Justin Bibbins. 24-letni amerykański rozgrywający zakończył spotkania z 29 punktami, 5 zbiórkami i 6 asystami.
MAG

Pszczółka Start Lublin – Legia Warszawa 79:82 (24:16, 19:21, 25:28, 11:17)

Pszczółka Start: Dorsey-Walker 14 (2×3), Laksa 13 (1×3), Borowski 8 (1×3), Medford Jr 5, Szymański 4 oraz Sharma 16, Moore 7, Łączyński 6 (2×3), Dziemba 3 (1×3), Jeszke 3 (1×3), Pelczar.

Legia: Bibbins 29 (3×3), Karolak 17 (3×3), Morris 13, Watson 7 (1×3), Wyka 5 (1×3, 7 zb.) oraz Kulka 5 (1×3, 11 zb.), Kamiński 2, Konopatzki 2, Linowski 2, Kuźkow.