Tylko garstka chełmian na pilotażu

Na pilotażu Państwowej Akademii Nauk Stosowanych w Chełmie studiują młodzi z najdalszych stron kraju. Wśród nich jest tylko czterech chełmian.

Na różnych uczelnianych uroczystościach studenci pilotażu Państwowej Akademii Nauk Stosowanych w Chełmie świetnie się prezentują stojąc w dwuszeregu, w nieskazitelnych mundurach. Kilka lat temu na jednej z wizyt Jarosław Gowin, ówczesny wicepremier zadawał im pytania, na które składnie odpowiadali. Uwagę zwróciło to, że żaden z wywołanych wtedy do odpowiedzi studentów pilotażu nie pochodził z Chełma czy okolic. W tej kwestii niewiele się w ostatnim czasie zmieniło. Na specjalizacji inżynieria lotnicza, w skład której wchodzi m.in. pilotaż samolotowy i pilotaż śmigłowcowy studiują zaledwie 4 osoby z Chełma. Z kolei na mechanice lotniczej – 6 osób z Chełma oraz 11 osób z powiatu chełmskiego. Reszta to osoby, które przyjeżdżają z różnych stron kraju i są zdeterminowane, aby zdobyć dobrze opłacane zawody.

– Szkoda, że wśród mieszkańców Chełma i okolic jest tak niewielkie zainteresowanie tymi specjalizacjami – mówi dr hab. inż. Arkadiusz Tofil, rektor PANS w Chełmie. – Może brakuje im wiary we własne możliwości. Wiele młodych ludzi chce stąd wyjechać, nie patrząc na to, że to tu mogą zdobyć najbardziej pożądane na rynku zawody. Każdego miesiąca kontaktują się z nami przedstawiciele linii lotniczych, którzy składają studentom pilotażu oferty pracy jeszcze przed ukończeniem przez nich studiów.

Kandydaci na pilotaż mogą uzyskać w rekrutacji dodatkowe punkty, jeśli mają tzw. licencję turystyczną, ale kosztuje to ponad 20 tys. zł. Rektor Tofil przyznaje, że dla wielu osób, zwłaszcza z naszych biedniejszych stron, może to być bariera nie do pokonania. Zwraca jednak uwagę, że na pilotaż można się dostać z bardzo dobrymi wynikami w nauce i bez tej licencji. Bez względu na to, z uczelnianych statystyk wynika, że nabór na studia w roku akademickim 2022/2023 w chełmskiej PANS był rekordowo wysoki, a obecnie studiuje tu ponad 2100 studentów. Największym zainteresowaniem cieszy się właśnie kierunek mechanika i budowa maszyn, obejmujący m.in. specjalność inżynieria lotnicza ze specjalizacją pilotaż samolotowy, ale także pielęgniarstwo oraz bezpieczeństwo wewnętrzne.

Największą liczbę studentów z powiatu chełmskiego i okolic przyciąga w PANS pielęgniarstwo, a żaków spoza Chełma – mechanika i budowa maszyn. Ten drugi kierunek wybierają osoby z Warszawy, Poznania, Łodzi, Gdańska, Olsztyna, Koszalina, Radomia, Stargardu Szczecińskiego, Włocławka, Oleśnicy, Szczawnicy.

Na kierunku pielęgniarstwo, zarówno na I, jak i na II stopniu tych studiów studiuje ponad 500 osób. W tym roku chętnych na te studia było odpowiednio na I stopień – ok. 200 osób, a na II stopień – ok. 150. Ostatecznie na I stopień przyjęto 114 osób, a na II – 106.

– Zapotrzebowanie w zawodzie pielęgniarstwo także jest bardzo duże – mówi rektor Tofil.  (mo)