Tysiące zmarzniętych lublinian

Z powodu awarii sieci ciepłowniczej (rozsadzenie rury) bez wody i ciepłych kaloryferów pozostało przez jeden dzień (6 stycznia) około 800 mieszkańców osiedla Maki. Wcześniej, wieczorem 5 stycznia, do tego rodzaju awarii doszło w okolicach ul. Radziszewskiego. Marzli mieszkańcy ulic: Akademickiej, Langiewicza, Weteranów, Spadochroniarzy, Al. Racławickich po stronie KUL, a także okolic kościoła garnizonowego – w sumie około 5 tys. mieszkańców. Okresowe zakłócenia dostaw ciepłej wody w kaloryferach notowano w związku z awariami również na Czechowie i Choinach, przy ul. Puławskiej i al. Sikorskiego (dotyczyło to ok. 75 tys. osób). EM.K