Ubywa nas i się starzejemy

Po świętokrzyskim i opolskim, lubelskie jest najszybciej wyludniającym się województwem w Polsce, a Chełm jednym z najszybciej wyludniających się miast w regionie. Jeszcze 10 lat temu Niedźwiedzi Gród liczył ponad 66 tys. mieszkańców, a dziś niecałe 59,6 tys. W tym czasie liczba mieszkańców Krasnegostawu spadła z ponad 19,6 tys. do 17,8 tys., a Włodawy z 13,8 tys. do 12,5 tys. Główny Urząd Statystyczny przedstawił ostateczne wyniki przeprowadzonego w ubiegłym roku Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań.

W ciągu 10 ostatnich lat liczba Polaków zmniejszyła się o 475 706 (tj. o 1,2%) i na 31 marca 2021 roku w naszym kraju mieszkało 38 036 118 osób (48,3% populacji stanowili mężczyźni, a 51,7% kobiety). Przez dekadę ubyło 220 730 kobiet (tj. 1,1%) i 254 976 mężczyzn (tj. 1,4%). W 2021 r. 59,8% ogółu ludności mieszkało w miastach, a 40,2% na wsi, co oznacza zmianę trendu wyludniania się wsi kosztem miast, bo w 2011 r. udziały te wynosiły odpowiednio – 60,8% i 39,2%.

Jednym z najszybciej wyludniających się województw jest lubelskie – przez 10 lat liczba mieszkańców zmniejszyła się o 5,7% do 2 mln 52 tys. osób, a największy spadek odnotowały gminy ze wschodniej i południowo-wschodniej części naszego regionu. Szybciej ubywa mieszkańców tylko w woj. świętokrzyskim (o 6,6%) i opolskim (6,1%). Mieszkańców przybyło zaledwie w kilku województwach – najwięcej w woj. mazowieckim – o 4,7%, pomorskim – o 3,6%, małopolskim i wielkopolskim.

– Ogólny spadek liczby mieszkańców kraju związany jest głównie z ujemnym przyrostem naturalnym (w 2021 roku wyniósł on aż 200 tys. osób), a skala zmian liczby mieszkańców w poszczególnych województwach jest związana z rozwojem infrastruktury społeczno-gospodarczej i perspektywami na rynku pracy, co w konsekwencji warunkuje migracje (napływ lub brak odpływu przede wszystkim ludzi młodych), a następnie tworzenie rodzin – wyjaśniają specjaliści.

W całym kraju i w naszym województwie szybciej wyludniają się miasta niż wsie, co związane jest m.in. z wyprowadzaniem się mieszkańców na przedmieścia. Liczba mieszkańców Chełma od 2011 do 2021r. zmniejszyła się aż o ponad 10% z 66 362 do 59 546. Już kilka lat temu z drugiego pod względem liczby mieszkańców miasta w województwie, po Lublinie (według Spisu Kozi Gród liczy obecnie 335 tys. mieszkańców wobec 349 tys. w 2011 r.), spadliśmy na trzecie miejsce, za Zamość (na 31.03.2021 r. w Zamościu mieszkało 60 148 osób wobec 65 966 w 2011 r.), ale wciąż wyprzedzamy Białą Podlaską, której liczba mieszkańców od 2011 do 2021 r. spadła z 58 009 do 55 429. Przez dekadę znacznie wyludniły się również Krasnystaw (z 19 692 do 17 855 mieszkańców) i Włodawa (z 13 798 do 12 500).

Jedynym miastem w województwie, w który przybyło mieszkańców jest Kazimierz Dolny.

Kolejnym niekorzystnym trendem jest starzenie się społeczeństwa – już co piąty mieszkaniec Polski ma ponad 65 lat i jeśli obecne trendy demograficzne utrzymają się, populacja Polski w 2100 r. skurczy się z do 15 mln!

Jedyne dobre dane, jakie znajdziemy w Spisie, dotyczą szybkiego przyrostu liczby mieszkań. (zm)