Ujadanie psa uratowało życie!

Nocne ujadanie psa uratowało życie mieszkance Glinisk oraz jej 8-letniemu synkowi życie. Dramatyczne chwile miały miejsce w jednym z domów na terenie gminy Łopiennik Górny.

Kiedy mieszkanka Glinisk w gminie Łopiennik Górny kładła w środę wieczorem spać swojego 8-letniego synka, nie przypuszczała, że za kilka godzin w jej domu rozegra się dramat. – W środku nocy w kuchni wybuchł pożar – opowiada Kamil Bereza, rzecznik prasowy krasnostawskiej straży pożarnej. Najprawdopodobniej doszło do zwarcia instalacji elektrycznej w lodówce.

Ogień dość szybko się rozprzestrzeniał, po kilku minutach zajął ściany i sufit. Strach pomyśleć, co by było gdyby nie pies, który przerażony tym, co się dzieje, zaczął głośno ujadać. – Jego szczekanie obudziło kobietę. Wzięła dziecko dziecko i uciekła z nim na dwór – mówi Bereza. Na miejscu szybko pojawili się strażacy z okolicznych OSP oraz z PSP w Krasnymstawie.

Matka i jej 8-letni syn ulegli podtruciu, ale na szczęście nic poważnego im się nie stało. Pomoc pogorzelcom obiecał już Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Łopienniku Górnym. (kg)