Ulga się należała

Pan Henryk z Lublina nie musi oddawać Urzędowi Skarbowemu 80 tysięcy złotych naliczonego podatku, jak wynika z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wcześniej fiskus uznał, że nie należała mu się tzw. ulga meldunkowa (zwolnienie z podatku od nieruchomości) po tym, jak zamienił mieszkanie w bloku, korzystając z preferencyjnych przepisów. – To zwycięstwo wykładni konstytucyjnej – stwierdzili przedstawiciele Rzecznika Praw Obywatelskich, który włączył się w postępowanie z urzędu.


Wyrok zapadł 11 kwietnia w Warszawie. Do postępowania z urzędu włączył się Rzecznik Praw Obywatelskich.
Przypomnijmy. Pan Henryk od lat 70. mieszkał w bloku na czwartym piętrze. Mieszkanie dostał jeszcze z tzw. przydziału. W 2007 roku je wykupił. Po czterech latach z powodu problemów zdrowotnych zdecydował jednak o jego odsprzedaniu. Nie płacił podatku dochodowego, bo skorzystał z przysługującej mu tzw. ulgi meldunkowej. Od razu kupił lokal na parterze tego samego budynku.
Wspomniana ulga przysługiwała wszystkim, którzy kupili mieszkania w latach 2007-2008, a następnie udowodnili stałe zameldowanie w nim przez ponad rok i złożyli stosowne oświadczenie naczelnikowi US, że chcą sprzedać lokal bez podatku. Problem w tym, że mieszkaniec oświadczenia nie złożył. Fiskus zaczął domagać się podatku i naliczać odsetki. Nie uznał też, że pan Henryk mieszkał w lokalu przez 34 lata. Mieszkaniec nie zgodził się z tą decyzją. Znalazł się w tragicznej sytuacji finansowej, 80 tys. zł podatku mogłoby spowodować, że znalazłby się na bruku. Sprawa trafiła na wokandę Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, później do NSA. Wyrok zapadł przed tygodniem.

– Rzecznik stanął na stanowisku, że skoro w przepisach podatkowych nie określono ani treści, ani też formy, w jakiej należy złożyć oświadczenie, to w dorozumiany sposób można za nie uznać np. akt notarialny – uzasadniał Piotr Mierzejewski, dyrektor zespołu prawa gospodarczego i administracyjnego w Biurze RPO.
Biuro Rzecznika z optymizmem przyjęło wyrok NSA. – Sąd zastosował daleko idącą, prokonstytucyjną wykładnię przepisów. W pełni podzielił stanowisko RPO, że akt notarialny może być oświadczeniem, które powinno być złożone przez podatnika. Orzeczenie NSA jest wiążące w tej konkretnej sprawie. Będzie ono oddziaływać na orzecznictwo sądów administracyjnych. Mamy nadzieję, że w dalszej perspektywie spowoduje także zmianę rygorystycznego podejścia organów podatkowych w sprawach ulgi meldunkowej – komentuje Piotr Mierzejewski.
Wyrok oznacza zwiększenie szans na wygraną w sporach o prawo do skorzystania z ulgi meldunkowej. Takich przypadków jest w Polsce więcej. BACH