Umowa pocieszenia

Władza nierychliwa, przy wyborach jednak przypomina sobie o Świdniku. Nikt już wprawdzie nie obiecuje wielkich kontraktów, każdy jednak grosz się liczy. W poniedziałek ma zostać podpisana taka właśnie umowa pocieszenia.


Zawsze coś…

Chodzić ma wprawdzie tylko o modernizację czterech śmigłowców W-3 Sokół do wersji poszukiwawczo-ratowniczej W-3WA SAR. Wartość zamówienia MOK określał wcześniej na 87 864 452,56 zł netto (108 073 277 zł brutto), jednak ostateczne ustalenia mają dopiero zostać potwierdzone.

Na pewno wiadomo jedynie, że prace mają zostać przeprowadzone w latach 2019-2022 i obejmą także pakiet logistyczny oraz dokumentację eksploatacyjną. Maszyny trafią do jednej z trzech Grup Poszukiwawczo-Ratowniczych (GPR) działających w ramach Sił Powietrznych RP. Według stanów ewidencyjnych, Siły Zbrojne RP dysponują obecnie 64 śmigłowcami z rodziny W-3 Sokół, w tym siedmioma dostarczonymi na podstawie umów zawartych jeszcze przed 2012 r. Jeszcze w marcu 2019 r. rozpoczęły się natomiast negocjacje z PZL-Świdnik w sprawie zlecenia remontów pozostałych w służbie 40 śmigłowców Mi-2.

Nowszy, ale czy to wystarczy?

Z kolei podczas XXVII Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego MSPO w Kielcach, koncern Leonardo oraz Polska Grupa Zbrojeniowa zaprezentowały koncepcję modernizacji śmigłowców W-3 Sokół o nazwie W-3 Next Generation. Długo oczekiwany model ma zostać wyposażony w całkowicie cyfrową awionikę ze śmigłowców AgustaWestland AW169 i będzie mógł stanowić bazę dla wersji wyposażeniowych wg standardów MON i NATO.

Niedwuznacznie ma to więc być propozycja wznowienia rozmów o zakupach sprzętowych, a nie tylko remontowych. Na razie jednak o nowych kontraktach głucho, a i udział świdnickich zakładów w produkcji akurat tych liftingowanych modeli uważany jest często za zbyt mały choćby wobec możliwości przedsiębiorstwa. TAK