Upamiętnią bohaterów

Teresa Hałas, Stanisław Lubaś oraz Lucjan Cimek podjęli działania zmierzające do znalezienia i upamiętnienia miejsca pochówku bohaterów podziemia niepodległościowego ziemi krasnostawskiej – braci Stanisława i Józefa Waręckich, którzy dowodzili akcją uwolnienia więźniów politycznych z krasnostawskiego więzienia oraz innymi akcjami niepodległościowymi.

Według ustaleń lubelskiego IPN Stanisław i Józef Waręccy zostali skazani na karę śmierci przez ubeckich sędziów z Lublina w listopadzie 1944 r. i miejsce ich pochowku nie było dotychczas znane. – Dziś, po przeprowadzonych badaniach Instytut jest prawie na 100 procent przekonany, że są oni pochowani w zagajniku niedaleko Cukrowni Krasnystaw – mówi Stanisław Lubaś, przewodniczący NSZZ Solidarność w Krajowej Spółce Cukrowej, który wraz z poseł Teresą Hałas i Lucjanem Cimkiem chcą upamiętnić braci Waręckich. Najprawdopodobniej w kwietniu odbędzie się ekshumacja ciał braci połączona z badaniami DNA. – Jest propozycja akceptowana przez proboszcza parafii Miłosierdzia Bożego w Siennicy Nadolnej Franciszka Kamińskiego, aby miejscem ich spoczynku był cmentarz parafialny w Siennicy Nadolnej gdzie można by zbudować panteon żołnierzy wyklętych, oczywiście po uzyskaniu zgody rodziny pomordowanych – mówi Lubaś. Przewodniczący zauważa, że można by tam również pochować Mieczysława Bodka – żołnierza AK i BCh zamordowanego przez Komitet Bezpieczeństwa Wewnętrznego w lutym 1952 roku wraz z nieznanym żołnierzem wyklętym o pseudonimie Stach pochodzącym z Lublina. Mężczyźni ci zginęli w zasadzce zorganizowanej przez krasnostawski Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa Publicznego w Rudniku. Następnie przetransportowani zostali do PUBP w Krasnymstawie i pod osłoną nocy pochowani na cmentarzu austriackim z I wojny światowej w Siennicy Nadolnej. (kg)