Uratowali dom, auta i motocykle

Ogień wybuchł w kotłowni i przeszedł na garaż. Gdyby nie szybka akcja strażaków, spaliłby się stojący obok dom. Udało się zapobiec tragedii i uratować dobytek.

 

Zgłoszenie dyżurny odebrał około godz. 6 rano, w niedzielę (20 listopada). W Pławanicach-Kolonii (gm. Kamień) w ogniu stanął garaż wraz z sąsiadującą kotłownią. W bliskiej odległości znajdował się budynek z domownikami. Płomienie zaczynały już dosięgać domu. Niewiele brakowało, by doszło do tragedii.
– Po przybyciu pierwszych zastępów paliły się drewniane elementy garażu. W domu popękały okna, elewacja zajęła się ogniem. Strażacy podali dwa prądy wody na garaż i jeden (w obronie) na budynek mieszkalny. Nikomu nic się nie stało – informuje mł. bryg. Wojciech Chudoba, rzecznik prasowy chełmskiej straży pożarnej.

W akcji ratowniczej uczestniczyły cztery zastępy straży strażaków, w tym 2 OSP z Kamienia. Łącznie 16 ratowników. Z płonącego garażu wyciągnęli z ognia dwa samochody, dwa motocykle i butlę z gazem. Straty oszacowano na ok. 50 tys. zł. Przypuszczalną przyczyną był nieszczelny przewód kominowy. (pc)