Urodziła i zabiła?

10 kwietnia Prokuratura Okręgowa w Zamościu skierowała do Sądu Okręgowego w Zamościu akt oskarżenia wobec Jagody Sz. z Krasnegostawu. Kobiecie grozi dożywocie za usiłowanie zabicia synka wkrótce po jego urodzeniu.

Przypomnijmy. W październiku 2017 r. na jednej z posesji w miejscowości Brzeziny (gmina Kraśniczyn) pojawiła się policja i kilka wozów straży pożarnej. Wszystko dlatego, że śledczy otrzymali niepokojącą informację. Pod wskazanym adresem przed laty miało zostać pochowane małe dziecko.

Mundurowi chwycili za łopaty i dość szybko natrafili na pakunek zakopany w pobliżu zabudowań gospodarczych, niespełna pół metra pod ziemią. – Było to tekturowe pudełko zapakowane w foliowy worek – relacjonował nam ówczesny rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu Bartosz Wójcik. Obecni na miejscu policjanci przeżyli szok, gdy otworzyli zawiniątko. W środku znajdowały się szczątki noworodka w stanie daleko posuniętego rozkładu. Na miejsce przyjechał biegły medycyny sądowej, ale nie potrafił stwierdzić, jakiej płci był maluch.

Szybko zatrzymano 27-letnią kobietę, mieszkankę Krasnegostawu, podejrzewaną o to, że to ona może być matką martwego noworodka. Sekcja wykazała, że ciąża była donoszona, dziecko mogło urodzić się martwe około 9 lat temu. Początkowo nic nie wskazywało na to, że zostało zamordowane. Jego matka nie usłyszała zarzutów, wydawało się, że odpowie jedynie za zbezczeszczenie zwłok.

Przełom w sprawie nastąpił w ubiegłym tygodniu. Dość niespodziewanie Prokuratura Rejonowa w Krasnymstawie postawiła kobiecie zarzut zabójstwa z art. 149 kodeksu karnego, który mówi, że „matka, która zabija dziecko w okresie porodu pod wpływem jego przebiegu, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”. 27-latka miała policyjny dozór i zakaz opuszczania kraju. Nie przyznawała się do winy.

Od makabrycznego odkrycia minęło prawie 1,5 roku. – W dniu 10 kwietnia 2019 roku skierowano przeciwko Jagodzie Sz. akt oskarżenia do Sądu Okręgowego II Wydział Karny w Zamościu – poinformował na stronie Prokuratury Okręgowej w Zamościu jej nowy rzecznik prokurator Artur Szykuła. – Zarzucana oskarżonej zbrodnia jest zagrożona karą dożywotniego pozbawienia wolności – dodaje.

Prokuratura Okręgowa w Zamościu prowadziła śledztwo przeciwko 29-letniej dziś Jagodzie Sz., podejrzanej o czyn z art. 13 paragraf 2 kodeksu karnego w zw. z art. 148 paragraf 1 kodeksu karnego, dotyczący usiłowania pozbawienia życia swojego nowo narodzonego dziecka. – Z poczynionych w toku śledztwa ustaleń wynika, że Jagoda Sz. pod koniec 8 miesiąca ciąży, w trakcie kąpieli, urodziła dziecko płci męskiej, które następnie zakopała na terenie jednej z posesji w miejscowości Brzeziny, w powiecie krasnostawskim. Do powyższego zdarzenia doszło w dacie dokładnie nieustalonej, w okresie od 2008 do 2009 roku.

Przeprowadzone w sprawie czynności dowodowe nie pozwoliły na ustalenie, czy dziecko urodziło się żywe czy też nie. Ustalono natomiast, że dziecko nie było zdolne do samodzielnego życia poza organizmem matki – opowiada Szykuła. Przesłuchana w charakterze podejrzanej Jagoda Sz. nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu i złożyła wyjaśnienia sprzeczne z poczynionymi ustaleniami.

Do tematu wrócimy, gdy kobieta usłyszy wyrok. (kg)