Usiłował zabić ojca?

Po tym, co ich sąsiad miał zrobić swojemu ojcu, mieszkańcy miasta są w szoku. – Rozbił mu głowę. Podobno usiłował go zabić – mówią oburzeni. Policja przyjechała i pouczyła obu.

Sytuacja miała mieć miejsce w niedzielę (5 sierpnia). Jak opowiadają wstrząśnięci mieszkańcy Rejowca Fabrycznego, ich sąsiad (mężczyzna w sędziwym wieku) jakiś czas temu oddał synowi część swojego gospodarstwa. Tyle że syn, zamiast okazać wdzięczność, miał zacząć utrudniać ojcu życie.

– Zabraniał mu wejść na teren gospodarstwa, a on tam przecież ma swoje konie, i nie tylko. Tego dnia kłótnia wybuchła po tym, jak ojciec chciał rozładować zboże. Syn rzucił się do bicia do ojca, rozbił mu głowę. Karetka zabrała mężczyznę do szpitala. Przyjechała policja. Wszyscy zbiegli się z całej okolicy. Podobno policjanci mówili, że syn będzie odpowiadał za usiłowanie zabójstwa – opowiadają świadkowie zajścia.

Zdaniem mundurowych okoliczności tego zdarzenia wyglądały zgoła inaczej.

– Taka interwencja rzeczywiście miała miejsce – potwierdza podkom. Ewa Czyż, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chełmie. – Z ustaleń przybyłych na miejsce policjantów wynikało, że doszło do nieporozumienia rodzinnego odnośnie wspólnej posesji. Obaj mężczyźni zostali jedynie poinformowani o przysługujących im prawach i możliwościach składania zawiadomienia – wyjaśnia. (pc)