W Chełmie nikt nie zabił

Liczba popełnianych w mieście przestępstw sukcesywnie spada, rośnie zaś wykrywalność sprawców. Generalnie jednak to na wsiach jest spokojniej. Jedyne pocieszenie – w Chełmie przynajmniej nikt w ubiegłym roku nie został zamordowany.

Służby miejskie przedłożyły radnym coroczne sprawozdania o stanie bezpieczeństwa w Chełmie (na podstawie danych z ubiegłego roku). Jak wynika z raportu policji, w 2017 roku na terenie miasta popełnionych zostało 1309 przestępstw, czyli aż o 511 mniej niż rok wcześniej. Wykrywalność sprawców wzrosła zaś o 6 proc. (z 73 proc. do 79 proc.). Spośród tej ogólnej liczby odnotowano 848 przestępstw kryminalnych (rok wcześniej – 1000). W tym przypadku wykrywalność wzrosła aż o 10 proc. (z 63 proc. do 73 proc.).
Najbardziej uciążliwe dla społeczeństwa pozostają niezmiennie przestępstwa skierowane przeciwko osobie, zdrowiu i mieniu, tj. pobicia, rozboje, kradzieże. I tak w 2017 roku policja ujawniła 102 kradzieże (169 w 2016 roku), 129 kradzieży z włamaniem (154 w 2016 roku), 89 uszkodzeń rzeczy (95 w 2016 roku), 15 rozbojów i wymuszeń rozbójniczych (31 w 2016 roku), zaledwie 9 pobić (20 w 2016 roku) oraz 22 uszkodzenia ciała (24 w 2016 roku). Zabójstw nie było, podczas gdy rok wcześniej w Chełmie zamordowane zostały dwie osoby (dwa odnotowane w 2017 roku zabójstwa miały miejsce na terenie powiatu chełmskiego).
Spada liczba przestępstw narkotykowych, wzrasta natomiast przestępczość nieletnich (56 czynów karalnych w ub. roku i 51 w 2016 roku).
W ramach przeciwdziałania przemocy w rodzinie mundurowi założyli w ubiegłym roku 222 „Niebieskie Karty” (rok wcześniej – 193), przeprowadzili 1547 interwencji domowych (wzrost o 301) i ujawnili 39 przypadków znęcania się nad rodziną (46 w 2016 roku).
Ogółem w 2017 roku policjanci sporządzili 1139 wniosków do sądu o ukaranie sprawców wykroczeń (rok wcześniej – 1158) i nałożyli 5241 mandatów (348 więcej niż rok wcześniej).
Mimo licznych akcji, apeli i zaostrzenia przepisów, sytuacja na drodze wcale nie uległa polepszeniu. W 2017 roku w Chełmie doszło do 25 wypadków, w których 23 osoby zostały ranne oraz 3 osoby zginęły (w 2016 roku odnotowano 18 wypadków, w wyniku których 18 osób zostało rannych, a 2 zginęły). Przyczyna wypadków – niezmiennie nadmierna prędkość. Najczęściej dochodzi do nich przy al. Żołnierzy I AWP. Na drugim miejscu w tabeli znalazła się ul. Hrubieszowska. Tam też – oraz przy al. Armii Krajowej, ul. Rejowieckiej i Lubelskiej – najczęściej dochodzi do kolizji. Ogółem zaś w 2017 roku patrole „drogówki” były wzywane do 811 stłuczek na terenie miasta (610 w 2016 roku), których powodem było w większości nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu.
Wzrosła liczba zatrzymanych dowodów rejestracyjnych (635 w 2017 roku i 628 w 2016 roku) oraz praw jazdy (263 w 2017 roku i 167 w 2016 roku), zaś spadła liczba skierowanych do sądu wniosków o ukaranie sprawców wykroczeń drogowych. To dlatego, że mundurowi nałożyli znacznie więcej mandatów na sprawców kolizji (15486 w 2017 roku i 14280 w 2016 roku).
Z kolei z danych Prokuratury Rejonowej w Chełmie wynika, że liczba prowadzonych rocznie spraw karnych pozostaje mniej więcej na tym samym poziomie. Na 2171 postępowań prowadzonych w ubiegłym roku 430 skończyło się skierowaniem aktów oskarżenia przeciwko 475 osobom, w tym 23 tymczasowo aresztowanym, zaś 299 zostało umorzonych wobec niewykrycia sprawcy przestępstwa (rok wcześniej umorzono 314). W 415 sprawach prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania przygotowawczego (wzrost o 157 spraw w stosunku do roku poprzedniego), a aż 1027 postępowań zakończyło się umorzeniem wobec braku znamion przestępstwa lub przekazaniem sprawy do właściwego organu (chodzi o wszelkiego rodzaju skargi i zażalenia od mieszkańców).
Największą liczbę (704), choć i tak o 174 mniejszą niż w 2016 roku, stanowiły przestępstwa przeciwko mieniu, kradzieże, włamania oraz oszustwa. Te ostatnie najczęściej łączą się z podrabianiem dokumentów, wyłudzeniem poświadczenia nieprawdy czy poświadczeniem nieprawdy (106 spraw w 2017 roku). O wiele mniej spraw dotyczyło natomiast prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu. W porównaniu z rokiem poprzednim spadła też liczba wykroczeń popełnionych na przejściu granicznym w Dorohusku.
Niestety, na tym samym poziomie pozostaje wciąż liczba prowadzonych spraw o znęcanie się. W większości spowodowane jest to bezrobociem, alkoholizmem i obciążeniami rodzinnymi. Z 112 w 2017 roku skierowano do sądu 33 akty oskarżenia. Zdaniem prokuratury wnoszenie aktów oskarżenia to ostateczność, bo dość często powoduje to odwrotny skutek – zamiast prowadzić do zmian w relacjach rodzinnych, powoduje nasilenie sporów. Dlatego w pierwszej kolejności działania śledczych koncentrują się właśnie na „łagodzeniu konfliktów rodzinnych”.
Z ogólnych danych prokuratury wynika, że przestępczość w Chełmie jest większa od tej wykrytej na terenie poszczególnych gmin w powiecie o 268 spraw (w 2016 roku była wyższa o 161 spraw).
W 2017 roku sądy osądziły łącznie 1820 osób (spadek o 298), skazując 1661 z nich (spadek o 278) i uniewinniając 18 oskarżonych. Od tych wyroków prokuratorzy wnieśli apelacje wobec 123 osób (wzrost o 29 w stosunku do 2016 roku). (pc)

UDOSTĘPNIJ