W Gorzkowie bez zmian

Marek Kasprzak będzie kierował gminą Gorzków przez kolejne 5 lat. Wiadomo, że z pracą w tamtejszym urzędzie musi się pożegnać jego wyborczy kontrkandydat Edward Wypych. – Tak się umówiliśmy jeszcze przed wyborami – mówi wójt Kasprzak.

W niedzielę, 4 listopada, odbyła się druga tura wyborów wójta gminy Gorzków. Do walki stanęli: obecny wójt Marek Kasprzak oraz Edward Wypych, na co dzień podwładny Kasprzaka, pracownik urzędu gminy Gorzków. Mieszkańcy znowu zaufali Kasprzakowi i zdecydowali, że będzie on kierował Gorzkowem przez kolejne 5 lat. Na obecnego wójta zagłosowało 968 osób (58,4 procent), a na Wypycha – 687 (41,5 procent).

– Drodzy Mieszkańcy Gminy Gorzków, chciałbym wszystkim bardzo serdecznie podziękować za Wasz udział w wyborach i udzielone mi poparcie. Po raz kolejny obdarzyliście mnie ogromnym zaufaniem. To zwycięstwo jest szczególne. Jestem dumny z naszej Gminy, z Was Mieszkańcy. Zrobię wszystko, aby Was teraz nie zawieść.

Zwyciężyła demokracja. Trzeba odbudować, to co w ostatnim czasie zostało mocno nadwyrężone. Liczy się nie tylko dobro i człowiek, ale również zasady jakie wyznaje, wzajemny szacunek i zaufanie. Wynik wyborów pokazał, że duża grupa ludzi oczekuje zmian. Ja to szanuję i nie będę wobec tego obojętny. Te zmiany nastąpią – skomentował wynik wyborów na swojej stronie internetowej wójt Kasprzak.

Porażka oznacza dla Wypycha jedno: może on pożegnać się ze stanowiskiem kierownika wydziału gospodarki komunalnej w urzędzie gminy Gorzków. – Tak się umówiliśmy jeszcze przed wyborami. Nie wyobrażam sobie dalszej współpracy z panem Wypychem, niestety straciłem do niego zaufanie. Obecnie pan Wypych jest na zwolnieniu lekarskim – mówi Kasprzak. Wypych chciał się przenieść do urzędu gminy w Izbicy, zgodę na to jeszcze przed wyborami,dał mu Kasprzak. Ponoć z transferu zrezygnował wójt Izbicy. (kg)