W Kraśniczynie ujawnili majątki

Monika Grzesiuk, nowa wójt gminy Kraśniczyn, w 2018 r., jeszcze jako pracownik ARiMR, zarobiła 47 tys. zł. Większy dochód wykazał np. radny Mariusz Malinowski (26 tys. zł dzięki prowadzonemu gospodarstwu i 34 tys. zł w DPS w Bończy). Gospodarstwem wartym 1,2 mln zł może się pochwalić z kolei radny Mariusz Oleszczuk. Dziś analizujemy oświadczenia majątkowe nowej rady gminy Kraśniczyn.

Monika Grzesiuk, nowa wójt gminy Kraśniczyn, w 2018 r., w swojej poprzedniej pracy (w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa) zarobiła 47 tys. zł. Ma odłożone 30 tys. zł i 1 tys. euro. Jest właścicielką domu o pow. 200 m kw. o wartości 350 tys. zł, ma gospodarstwo rolne o pow. 0,89 ha o wartości 82 tys. zł (dzięki czemu zarobiła 1,3 tys. zł), a także las o pow. 0,12 ha (warty 10 tys. zł), część lasu o pow. 1,59 ha (16 tys. zł) i część lasu o pow. 1,61 ha (1,2 tys. zł). Pani wójt ma dwa auta: nissan qashqai z 2013 r. i opel corsa z 2016 r. Spłaca kredyt na zakup samochodu (zostało 13 tys. zł), ma rachunek oszczędnościowo-kredytowy na 10 tys. zł.

Maria Szpak, przewodnicząca rady gminy Kraśniczyn, zaoszczędziła z mężem 25 tys. zł. Jest współwłaścicielką domu o pow. 110 m kw. o wartości 70 tys. zł, ma gospodarstwo o pow. 10,75 ha o wartości 100 tys. zł, które dało 29 tys. zł dochodu. Jako członek komisji alkoholowej wzięła 264 zł diety. Ma opla astrę z 2015 r. i ciągnik Zetor z 2005 r. Spłaca kredyt na zakup środków do produkcji rolnej (10 tys. zł).

Jolanta Być, wiceprzewodnicząca rady gminy Kraśniczyn, w SP w Kraśniczynie zarobiła 27 tys. zł, wzięła też 2,4 tys. zł diety radnej. Nie ma oszczędności. Jest współwłaścicielką domu o pow. 100 m kw. wycenionego na 40 tys. zł oraz gospodarstwa o pow. 3,16 ha o wartości 200 tys. zł, dzięki czemu zarobiła 2 tys. zł.

Radny Adam Jarmosz nie ma oszczędności, nie jest właścicielem domu, czy mieszkania. Ma za to gospodarstwo o pow. 12,7 ha o wartości 100 tys. zł, dzięki czemu zarobił 32 tys. zł. W 2018 r. wziął 1 tys. zł diety radnego. Ma ciągnik zetor z 1987 r. Spłaca 15 tys. zł pożyczki.

Ewa Gieleta prowadzi z mężem gospodarstwo o pow. 13,62 ha warte 120 tys. zł, dzięki czemu zarobili 38 tys. zł. Radna ma z mężem 18 tys. zł oszczędności oraz dom o pow. 139 tys. zł warty 250 tys. zł. Wzięła 100 zł diety. Ma ciągnik New Holland z 1995 r. Spłaca kredyt na dom (28 tys. zł) i kredyt na ciągnik (13 tys. zł).

Grażyna Stasiuk odłożyła 8 tys. zł. Jest współwłaścicielką domu o pow. 130 m kw. o wartości 100 tys. zł oraz gospodarstwa o pow. 8,73 ha o wartości 150 tys. zł, które dało 13 tys. zł dochodu. Inne dochody, jakie wykazała za 2018 r. to: 2540 zł (PIT R) oraz 3900 zł (PIT 11). Ma skodę octavię z 2003 r. Jest jednym z 6 kredytobiorców kredytu na budowę domu (230 tys. zł).

Henryk Poźniak w 2018 r. wziął: 9,8 tys. zł emerytury, 2740 zł diety radnego, 3330 zł (umowa zlecenie).

Jadwiga Konaszuk jest właścicielką domu o pow. 100 m kw. wartego 90 tys. zł, działki o wartości 8 tys. zł. Jej dochody to: 19 tys. zł – emerytura, 100 zł – dieta radnego, 7 tys. zł – umowa zlecenie, 240 zł – dieta sołtysa.

Józef Mantyka zaoszczędził 20 tys. zł. Jest właścicielem domu o pow. 200 m kw. o wartości 200 tys. zł, ma gospodarstwo warte 82 tys. zł (złożone z trzech części: 6,6 ha, 7,7 ha i 0,5 ha), dzięki któremu zarobił 9,5 tys. zł. Jest właścicielem lasu o pow. 1,32 ha o wartości 23 tys. zł, użytkuje też las o pow. 1,26 ha warty 22 tys. zł. Były przewodniczący rady gminy wziął 10 tys. zł diety, w Banku Spółdzielczym dorobił 1,5 tys. zł. Ma ciągnik Ursus c360 z 1986 r., ciągnik Case z 1986 r., oraz kombajn zbożowy z 1981 r. Spłaca kredyt rolniczy (15 tys. zł).

Jolanta Pacan emerytowany nauczyciel i rencista w 2018 r. wzięła odpowiednio 9 tys. zł emerytury i 19 tys. renty. Jest współwłaścicielem domu o pow. 120 m kw. o wartości 140 tys. zł, ma też gospodarstwo o pow. 4,2 ha o wartości 100 tys. zł, dzięki czemu zarobił 3,5 tys. zł. Ma dwa ciągniki: Ursus z 1986 r. i Renault z 1987 r.

Krzysztof Chadam nie ma oszczędności, prowadzi za to gospodarstwo rolne o pow. 17,44 ha o wartości 200 tys. zł, dzięki czemu zarobił 27,5 tys. zł. Inne jego dochody to: 2,6 tys. zł (PIT 11), 3 tys. zł (PIT R). Radny jeździ fiatem punto z 2011 r. Ma dwa ciągniki Ursus z 1968 r. i z 1974 r. Spłaca kredyt inwestycyjny (16 tys. zł).

Krystyna Nieścior odłożyła 6,8 tys. zł. Z mężem posiadają dom o pow. 240 m kw. o wartości 200 tys. zł, a także gospodarstwo o pow. 2,3 ha warte 25 tys. zł, które dało dochód 3 tys. zł. Radna w WTZ w Żułowie zarobiła w 2018 r. 22 tys. zł, wzięła też 2,5 tys. zł diety. Nieścior jeździ skodą superb z 2006 r., ma ciągnik Zetor z 1986 r.

Mariusz Malinowski zaoszczędził 15 tys. zł. Jest współwłaścicielem domu o pow. 160 m kw. o wartości 190 tys. zł. Prowadzi gospodarstwo o pow. 7,94 ha o wartości 120 tys. zł, dzięki czemu zarobił 26 tys. zł. Malinowski pracuje też w DPS w Bończy gdzie zarobił 34 tys. zł. Ma skodę superb z 2006 r., ciągnik MTZ z 1997 r., ciągnik MF z 1986 r. i dwie przyczepy.

Mariusz Oleszczuk pod koniec 2018 r. miał na koncie 32 tys. zł. Radny jest właścicielem domu o pow. 126 m kw. wartego 221 tys. zł, a także gospodarstwa o pow. 44,7 ha o wartości 1,2 mln zł, dzięki czemu zarobił 50 tys. zł. Jeździ Volvo V40 z 2003 r., posiada ponadto: ciągniki – Case z 2015 r., Uniwersal z 1996 r., Zetor z 1990 r., a także pług obrotowy, bronę i przyczepę rolniczą. Spłaca trzy kredyty na zakup ziemi: na 28 tys. zł, na 16 tys. zł i na 60 tys. zł.

Natalia Wojtal odłożyła 740 zł. Radna prowadzi Auto Serwis „Kacper” (w nieruchomości „użyczonej od teściowej”), dzięki czemu zarobiła 16 tys. zł. Inne jej dochody to: umowa o pracę – 1,1 tys. zł, dieta – 100 zł.

Tomasz Miszczuk ma z żoną dom o pow. 360 m kw. warty 365 tys. zł, las o pow. 0,47 ha o wartości 25 tys. zł, a także gospodarstwo rolne o pow. 13,27 ha o wartości 160 tys. zł, dzięki czemu zarobił 8 tys. zł. W 2018 r. wziął 2,4 tys. zł diety. Ma dwa samochody osobowe: Ford Galaxy z 1999 r. i Ford Fiesta z 2012 r., dwa ciągniki: Zetor z 1987 r. i C328 z 1968 r., kombajn zbożowy Bizon z 1982 r. i prasę Sipma z 1994 r. (kg)