W MOPR jest zastępca

Od piątku 1 czerwca Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Chełmie ma zastępcę dyrektora. Dyrektor MOPR Waldemar Kozioł obowiązki wicedyrektora powierzył Urszuli Gralewicz.

Urszula Gralewicz w chełmskim MOPR pracuje od 7 lat. Ostatnio była kierownikiem działu organizacji i nadzoru. Z 1 czerwca br. dyrektor placówki Waldemar Kozioł powołał ją na stanowisko pełniącej obowiązki zastępcy dyrektora MOPR. – Chcę bliżej przyjrzeć się pracy pani Gralewicz, stąd też na razie postanowiłem powierzyć jej obowiązki – mówi Kozioł. – Jeśli sprawdzi się, powołam ją na stałe.

Fotel wicedyrektora MOPR od listopada ubiegłego roku był pusty, po tym, jak na głównego dyrektora awansował Kozioł. Jego poprzednik, Artur Juszczak, musiał odejść z placówki, bo prezydent Agata Fisz z przyczyn formalnych nie mogła przedłużyć z nim umowy. Juszczak nie miał wymaganego prawem doświadczenie w pracy z pomocy społecznej.

– Mamy mnóstwo pracy, nowych zadań, realizujemy unijne projekty, a rocznie wydajemy ponad 21 tysięcy decyzji administracyjnych – tłumaczy W. Kozioł. – Dlatego też placówce potrzebny jest zastępca dyrektora, co pozwoli mi bardziej zająć się pracą merytoryczną. Nie ukrywam, że bardzo dużo czasu poświęcałem na podpisywanie decyzji. Na pewno wystąpimy do prezydent miasta, by udzieliła pani Gralewicz upoważnienia do wydawania decyzji.

Urszula Gralewicz, jak zapewnia dyrektor Kozioł, posiada specjalizację z organizacji pomocy społecznej. (s)