W pięciu gminach druga tura?

W niedzielę 21 października wybieraliśmy wójtów gmin krasnostawskich. Wyniki poznamy zapewne w poniedziałkowe popołudnie, ale jeszcze przed wyborami nie brakowało głosów, że w gminie Krasnystaw, Izbicy, Gorzkowie, Rudniku, Kraśniczynie może dojść do drugiej tury. W pierwszej wójtów wybrali mieszkańcy Żółkiewki, Łopiennika Dużego, Siennicy Różanej i Fajsławic. W tych gminach było po dwóch kandydatów.

Mieszkańcy gmin: Żółkiewka, Łopiennik Górny, Siennica Różana i Fajsławice 4 listopada mają… wolne. Nie będą musieli iść do urn wyborczych, by wybrać wójta. Zrobili to w minioną niedzielę 21 października. We wszystkich tych czterech gminach do wyborów zgłosiło się po dwóch kandydatów.

W Żółkiewce o fotel wójta walczyli obecny włodarz gminy Jacek Lis oraz Bogusław Zych. Zdecydowanie większe szanse dawano Lisowi. Czy wygrał, okaże się najwcześniej w poniedziałkowe popołudnie, kiedy będą policzone wszystkie głosy.

W Łopienniku Górnym, już przed wyborami, wiadomo było, że będzie nowy wójt. Dotychczasowy, Jan Kuchta, zrezygnował z kandydowania ze względu na stan zdrowia. Poparł natomiast Artura Sawę, który o władzę w gminie walczył z Andrzejem Szadurą. Sawa, pełniący funkcję kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Łopienniku Górnym, z poparciem wójta Kuchty był faworytem wyborów.

W Siennicy Różanej Leszek Proskura, rządzący gminą od ponad 20 lat, miał za rywala Andrzeja Korkosza. I choć Korkosz wielokrotnie ostro krytykował urzędującego wójta, mało prawdopodobne wydawało się, że mógł z nim wygrać. Jego ewentualne zwycięstwo byłoby uważane za wielką niespodziankę.

W Fajsławicach z kolei Tadeusza Chruściela, który podobnie jak Jan Kuchta, zdecydował się na start do rady powiatu krasnostawskiego, zastąpi albo Grzegorz Lipa, albo Janusz Pędzisz. Przed wyborami trudno było wskazać zdecydowanego faworyta.

W pozostałych pięciu gminach zanosiło się na drugą turę. W Kraśniczynie kandydowali Monika Grzesiuk, Małgorzata Sapiecha i Piotr Raczkowski. W gminie przed wyborami po cichu mówiło się o zmianach i największe szanse na zwycięstwo dawano Monice Grzesiuk.

W Gorzkowie najpoważniejszym rywalem Marka Kasprzaka, obecnego wójta, miał okazać się Edward Wypych. Wiele wskazywało na to, że to właśnie oni wejdą do drugiej tury, jeśli do niej dojdzie. Szanse Marka Ilczuka i Alicji Żurek na wygraną w wyborach wydawały się bliskie zeru.

W gminie Rudnik coraz większy oddech konkurentów na plecach, im bliżej wyborów, odczuwał wójt Tadeusz Zdunek. Wśród mieszkańców słychać było opinie, że wójtowi może nie pomóc nawet przebudowa drogi w Rudnika wraz z budową chodnika. Na te inwestycje mieszkańcy czekali bardzo długo, a nawet zbyt długo. Nie mniej jednak, jeśli będzie druga tura, a wszystko wskazuje na to że tak, Zdunek najprawdopodobniej w niej się znajdzie. Z kim może powalczyć? Najwięcej szans dawano Zbigniewowi Kamienieckiemu i Pawłowi Kucharczykowi, choć czarnym koniem może okazać się Andrzej Gołąb.

Sporo znaków zapytania przed głosowaniem było jednak w gminie Izbica. Są tacy, którzy przed wyborami mówili, że w drugiej turze może nawet zabraknąć urzędującego wójta Jerzego Lewczuka, dając najwięcej szans popieranej przez PiS Wioletcie Niedźwieckiej, przewodniczącej rady gminy i Januszowi Święckiemu. Swoich zwolenników ma też Bolesław Hałata, który na początku obecnej kadencji był zastępcą Lewczuka. Jednak należy pamiętać, że urzędujący wójt, co pokazały niejedne wybory, rzadko nie wchodzi do drugiej tury. W Izbicy mało kto jednak uważa, że jej nie będzie i wszystko wskazuje, że spotkają się w niej mimo wszystko Lewczuk i Niedźwiecka.

Aż pięcioro kandydatów walczyło o fotel wójta gminy Krasnystaw. Nie startował pełniący obowiązki wójta, Wojciech Kowalczyk. W tej sytuacji za faworytów uznano Edytę Gajowiak-Powroźnik – sekretarz urzędu gminy i Tomasza Barczuka – byłego wicewójta. Mniej szans na wygraną dawano natomiast: Agnieszce Chwaszcz, Andrzejowi Grabkowi i Janinie Szawarskiej.

Wyniki głosowania w pierwszej turze poznamy w poniedziałek, gdzieniegdzie być może we wtorek. I wtedy okaże się, czy mieszkańcy Kraśniczyna, gm. Krasnystaw, Izbicy, Gorzkowa i Rudnika 4 listopada raz jeszcze spotkają się przy urnach wyborczych. (s)