W takich okolicznościach cieszy i punkt

W meczu 13. kolejki piłkarskiej II ligi Motor bezbramkowo zremisował
w sobotę na Arenie Lublin z Siarką Tarnobrzeg. Dla „żółto-biało-niebieskich” to piąty remis w obecnych rozgrywkach. W odróżnieniu od poprzednich można i należy się z niego cieszyć, bo motorowcy przez ponad 30 minut grali w osłabieniu, po tym jak czerwoną kartkę, za nieprzepisowe zatrzymanie przeciwnika, zobaczył Sebastian Rudol.

Lepiej spotkanie rozpoczęli goście i niewiele zabrakło, by już w 2. minucie, po strzale Ołeksandra Jacenki objęli prowadzenie. Najpierw świetną interwencją popisał się bramkarz Motoru Łukasz Budziłek, a po chwili piłka po strzale 22-letniego Ukraińca przeleciała nad poprzeczką lubelskiej bramki.

Gospodarze, szansę na gola mieli w 17. minucie. W okienko tarnobrzeskiej bramki celował z dystansu Wojciech Reiman, ale bramkarz Siarki stał na posterunku.

W 35. minucie Lukáš Hrnciar próbował pokonać Budziłka, ale ten po raz kolejny udowodnił, że pozyskanie go do lubelskiej drużyny było najlepszą personalną decyzją tej jesieni.

Po przerwie mecz stał się jeszcze ciekawszy, bo obie strony za wszelką cenę dążyły do zdobycia gola.

Kluczowa dla losów spotkania mogła być 73. minuta, w której za faul czerwoną kartkę obejrzał Sebastian Rudol.

Siarka „poczuła krew”, ale zarówno obrońcy, jak i bramkarz Motoru nie popełnili błędu. I choć arbiter do regulaminowego czasu gry doliczył aż 8 minut lublinianie zachowali czyste konto i mogli po spotkaniu do swojego dorobku dopisać punkcik.

– Biorąc pod uwagę okoliczności ten wynik musimy przyjąć i grać dalej. Po tej czerwonej kartce drużyna dziś się wybroniła, wykonała sporą pracę jako zespół – mówił po spotkaniu trener Goncalo Feio, szkoleniowiec Motoru.

– To jest piłka nożna. Przed meczem na pewno nastawialiśmy się, że wygramy. Jednak boiskowe sytuacje, a także to, że Siarka była dzisiaj dobrze dysponowana, spod naszego pressingu dobrze wychodzili szczególnie w pierwszej połowie. W drugiej części osłabiliśmy się i już bardziej musieliśmy się skupić, by ten rezultat dowieść. Jednak to jest jeden punkt, czyste konto, na tym musimy budować wartości naszej drużyny – dodaje Łukasz Budziłek, bramkarz lubelskiego zespołu. MAG

Motor Lublin – Siarka Tarnobrzeg 0:0

Motor: Budziłek – Wójcik, Szarek, Najemski (69 Zbiciak), Rudol – Kosior (69, Jagodziński), Reiman, R. Król, Rybicki (76 Staszak), Ceglarz (80,Kahsay) – 23. Jakub Szuta (80 Wyjadłowski).

Siarka: Pietryga – Bieniarz, Bierzało, Stefanik – Kwaśniewski, Tyl, Hrnčiar (83 Kaliniec), Mróz (66 Zawiślak), Jacenko (46 Agudo), Sulkowski – Adamek (66 Lewicki).

Żółte kartki: Reiman,Wyjadłowski – Stefanik, Tyl, Bierzało. Czerwona kartka: Sebastian Rudol (72. minuta, Motor, za faul taktyczny). Sędziował: Mateusz Jenda (Warszawa). Widzów: 2874.