W Żmudzi zaświecą tylko gdzieniegdzie

Edyta Niezgoda, wójt gminy Żmudź, poinformowała na sesji, że większość latarni będzie wyłączona, a świecić będą tylko te przy skrzyżowaniach i ważniejszych miejscach. Do tego wkrótce można spodziewać się podwyżek opłat za wywóz śmieci i urzędniczych kontroli na posesjach.

Wójt Edyta Niezgoda na sesji rady gminy poprosiła radnych, aby przekazali mieszkańcom, że ze względu na rządowe zalecenia dotyczące zmniejszenia o minimum 10 proc. zużycia energii będą ograniczenia w oświetleniu ulicznym. Oznajmiła, że latarnie będą świeciły tylko w newralgicznych miejscach tj. przy skrzyżowaniach, przystankach.

– Zaczynamy od ograniczeń w oświetleniu. Nie wiemy jeszcze, jakie inne działania podejmiemy, aby uzyskać oszczędności – stwierdziła wójt Niezgoda. – Proszę uświadamiać mieszkańcom, że to nie jest nasze widzimisię.

Wójt Niezgoda stwierdziła, że rosnące koszty ogrzewania też będą ogromnym obciążeniem zarówno dla gmin, jak i dla gospodarstw domowych. Zwróciła uwagę, że mieszkańcy gminy Żmudź złożyli bardzo dużo wniosków o dodatki węglowe i doszło nawet do „patologicznej sytuacji”, w której składano tyle wniosków o dodatki, ile osób mieszkało w danym domu, tj. po pięć, sześć wniosków dotyczących jednej nieruchomości. Na sesji poruszono też temat ogrzewania szkoły, Gminnego Ośrodka Kultury i Urzędu Gminy w Żmudzi.

Te budynki ogrzewane są ciepłem odzyskiwanym z wywaru ze żmudzkiej gorzelni i jest to możliwe dzięki specjalnej, zamontowanej przed laty instalacji grzewczej. To ogrzewanie nie będzie jednak możliwe do 9 października br. z uwagi na to, że gorzelnia do tego czasu ma przerwę techniczną. Przygotowuje się ona do zmiany zasilania i procesu technologicznego, do którego wkrótce będzie wykorzystywała kukurydzę od miejscowych rolników.

– Do 9 października ani szkoła, ani nasz urząd nie będą zasilane ciepłem z gorzelni – oznajmiła wójt Niezgoda. – Jednak, gdy temperatury będą niższe, w szkole jest piec olejny, a w urzędzie też mamy pozostawione alternatywne źródło ciepła, więc nie jest tak, że jesteśmy zdani tylko na gorzelnię w tej kwestii.

Wójt Niezgoda uprzedziła, że w związku z rosnącymi cenami towarów i usług można się spodziewać, że i koszty wywozu śmieci też od przyszłego roku mogą podskoczyć. Żmudzcy urzędnicy przygotowują się do ogłoszenia przetargu na wywóz odpadów komunalnych, bo umowa z dotychczasowym odbiorcą kończy się jeszcze w tym roku. Urzędnicy zapowiedzieli też, że pracownicy gminy będą przeprowadzać u mieszkańców kontrole przydomowych oczyszczalni ścieków oraz zbiorników na nieczystości, a także dokumentów potwierdzających wywóz tych nieczystości przez uprawnione do tego firmy.

Oprócz tych kiepskich informacji były też dwa pozytywne akcenty. Pierwszy – przygotowywana jest dokumentacja związana z przebudową gminnych dróg i w przyszłym roku realizowanych ma być sporo inwestycji drogowych. Drugi – następnego dnia radni wprowadzili do budżetu ponad 1,3 mln zł dotacji rządowej na wypłatę dodatków węglowych dla mieszkańców. (mo)