Walczył dzielnie, jak na boisku

W piątek, na cmentarzu przy ul. Unickiej, w ostatniej drodze Śp. Kubie Krawcowi towarzyszyli koledzy i koleżanki ze szkoły, a także z boiska

Zmarł Kuba Krawiec, młody piłkarz Lublinianki, na co dzień uczeń Zespołu Szkół nr 1 im. Władysława Grabskiego w Lublinie. 17-latek od kilkunastu miesięcy toczył najważniejszy mecz w swoim życiu, zmagając się z nowotworem pnia mózgu (glejakiem). Nierówną walkę z podstępną chorobą przegrał 27 sierpnia.


Choroba zaatakowała Kubę znienacka pod koniec września 2020 roku. Po jednym z treningów opowiedział rodzicom, że widzi podwójnie. Okuliści nie znaleźli wady. Badanie tomografem, zlecone przez neurologa, także nie pokazało nic niepokojącego. Dopiero wykonany w grudniu rezonans zaniepokoił wszystkich. Po wykonanej dodatkowo biopsji okazało się, że młodego piłkarza zaatakował złośliwy nowotwór pnia mózgu. Mimo zaangażowania i pomocy wielu osób Kubie nie udało się wygrać walki z podstępną chorobą.

– Nie znajdujemy słów, by wyrazić swój ból, żal i pustkę, jaką odczuwamy. Kubę będziemy pamiętać jako zdolnego ucznia, wspaniałego przyjaciela, dobrego kolegę. Był życzliwym, pełnym energii i zawsze uśmiechniętym młodym człowiekiem – dyrekcja ZS Nr 1 wraz z całą społecznością szkolną pożegnała swojego ucznia na stronie internetowej, informując o Jego śmierci.

– Kuba przegrał ciężką i nierówną walkę z chorobą. Walczył dzielnie, tak jak na boisku, reprezentując barwy Lublinianki. Najszczersze wyrazy współczucia kierujemy do rodziców i wszystkich bliskich – kondolencje złożył najbliższym klub, w którym Kuba grał od 2012 roku.

Pogrzeb Śp. Kuby Krawca odbył się w miniony piątek (2 września) na cmentarzu przy ul. Unickiej. BAS