Wbili się w betonową latarnię

Zatrzymaniem prawa jazdy i dowodu rejestracyjnego zakończyła się dla 18-latka z Łopiennika Górnego szybka jazda. Młody człowiek i tak ma szczęście, bo choć rozbił audi na betonowym słupie, to nic mu się nie stało. Ciężka konstrukcja przełamała się, ale jakimś cudem nie zmiażdżyła auta.

Do groźnego wyglądającego zdarzenia doszło 18 października na ul. Polewanej w Krasnymstawie. – Kierujący osobowym audi w rejonie skrzyżowania i oznakowanego przejścia dla pieszych stracił panowanie nad autem i uderzył w słup oświetleniowy – opowiada Piotr Wasilewski, rzecznik krasnostawskiej policji. 18-letni kierowca, mieszkaniec gminy Łopiennik Górny, jechał z pasażerem. Na skutek zderzenia betonowa latarnia przełamała się. Na szczęście upadła nie na samochód, a tuż obok niego. Gdyby było inaczej, mogłoby dojść do zmiażdżenia obu mężczyzn. – Na szczęście doznali oni tylko ogólnych potłuczeń – mówi Wasilewski. Policjanci stwierdzili, że do zdarzenia doszło na skutek nadmiernej prędkości oraz złego stanu opon. 18-letni kierowca był trzeźwy. – W związku z faktem, że stworzył poważne zagrożenie dla innych osób, zostało mu zatrzymane prawo jazdy, które posiadał od siedmiu miesięcy, oraz dowód rejestracyjny. W najbliższym czasie zostanie również sporządzony wniosek do sądu o ukaranie kierowcy – podsumowuje rzecznik. (kg)