Wiceprezydenci dostają więcej

Wiceprezydenci Chełma zarabiają więcej od prezydenta. Powód? Prezydentowi Jakubowi Banaszkowi jeszcze nie przysługuje dodatek stażowy…

Była prezydent Chełma Agata Fisz, gdy kończyła kadencję, zarabiała 10 940 zł brutto. Wcześniej jej pensja oscylowała w granicach 12,5 tys. zł, ale po ustawowym zmniejszeniu płac dla samorządowców, została obniżona. Jej zastępca, Józef Górny zarabiał mniej – jego pensja była ustalona na poziomie około 9 500 zł.

Jakub Banaszek, prezydent Chełma, dostał wynagrodzenie zasadnicze identyczne, jakie miała Agata Fisz, czyli 5000 zł. Na tym samym poziomie otrzymał dodatek funkcyjny – 2100 zł i dodatek specjalny – 40 proc. pensji zasadniczej oraz dodatku funkcyjnego, czyli 2840 zł. Nie otrzymał jednak dodatku stażowego, ze względu na bardzo krótkie doświadczenie zawodowe. W sumie Banaszek zarabia 9940 zł brutto, czyli niespełna 7 tys. zł do ręki. Agata Fisz na konto dostawała o 700 zł więcej.

Co ciekawe, lepiej od prezydenta Jakuba Banaszka zarabiają powołani przez niego zastępcy. Agnieszka Kruk – pierwszy zastępca prezydenta i Andrzej Kosiniec – drugi zastępca mają ustalone wynagrodzenie na poziomie 10 035 zł brutto. To chyba jedyny taki przypadek w kraju, by wiceprezydenci zarabiali więcej od swojego szefa… (s)