Wielka strata

Mieszkańcy Okop Kolonii w gminie Dorohusk nie mogą pogodzić się ze śmiercią małżeństwa sołtysów. Pod koniec minionego roku zmarł Stanisław Majak a czterdzieści dni później jego żona Wanda. Oboje byli wyjątkowo życzliwymi i pomocnymi ludźmi. Cieszyli się wielką sympatią mieszkańców nie tylko swojej wioski.

26 grudnia, po kilkutygodniowym pobycie w szpitalu zmarł Stanisław Majak. Jego żona Wanda tak bardzo przeżyła śmierć męża, że sama się rozchorowała. Kobieta zmarła 1 lutego.
– To podwójna tragedia i żałoba dla rodziny, znajomych i mieszkańców sołectwa – mówią mieszkańcy Okop Kolonii.
Stanisław był sołtysem przez dwie kadencje. Jego żona Wanda przez kolejnych pięć. Przez 28 lat wspólnie prowadzili sołectwo. Byli obowiązkowymi, życzliwymi ludźmi. Wszystkim służyli radą i pomocą. Cieszyli się dobrą opinią i sympatią nie tylko wśród mieszkańców wioski. Małżeństwo zostało pochowane na Cmentarzu Nowym Świerżach. A mieszkańcy sołectwa nadal nie mogą pogodzić się z ich stratą. (reb)