Wielkie sadzenie

Lasy Państwowe rocznie sadzą 500 milionów drzew. W podzieleniu na 365 dni, następnie na 24 godziny, aż wreszcie 60 minut – daje to wynik prawie 1000 drzew na jedną minutę. Tyle, a nawet i więcej, roślin postanowiła posadzić gmina w ramach wielkiej ogólnopolskiej akcji sadzenia. Mieszkańcy nie zawiedli.

Ma być zielono i ekologicznie, zdrowo i przyjemnie. Z takiego założenia wyszli urzędnicy, dołączając do ogólnopolskiej akcji prowadzonej przez Lasy Państwowe. Sołtysi i rajcy gminni rozprowadzili sadzonki wśród mieszkańców, a dzięki zaangażowaniu tych ostatnich udało się łącznie posadzić kilka tysięcy młodych drzew. Ostatnie sztuki w piątek (5 maja) znalazły miejsce nad Zalewem Żółtańce – w lecie mają dawać osłonę i chłód plażowiczom.
Do sadzenia nowych drzew Nadleśnictwo Chełm zachęcało już od początku kwietnia. Początkowo akcja miała być prowadzona jedynie na terenach leśnych, ale przez strach ludzi o „masową wycinkę drzew” zadecydowano inaczej: – W ostatnim czasie otrzymywaliśmy wiele sygnałów od lokalnej społeczności, wskazujących na niepokój i troskę w związku z nowelizacją Ustawy o Ochronie Przyrody. Mimo że ustawa nie dotyczy gruntów leśnych, a pozyskanie drewna oraz inne prace z zakresu gospodarki leśnej oparte są na Ustawie o Lasach, postanowiliśmy rozszerzyć akcję „1000 drzew na minutę” o współpracę z samorządem. Jesteśmy przekonani, że wspólne działania edukacyjne znacznie przyczynią się do zwiększenia ilości drzew nie tylko w lesie – mówi Mateusz Kliszcz z Nadleśnictwa Chełm. (pc)