Wieprz postraszył

Przez ostatnie dni utrzymuje się stan ostrzegawczy na Wieprzu przepływającym przez Krasnystaw. W pewnym momencie rzeka miała 450 cm głębokości, podczas gdy maksymalna bezpieczna wartość to 420 cm.

Krasnostawianie mieszkający wzdłuż Wieprza co roku z niepokojem przyglądają się rzece. Nie inaczej było w ubiegłym tygodniu. Wraz ze wzrostem temperatury z dnia na dzień rósł poziom wody w Wieprzu. W krytycznym momencie osiągnął 452 cm (1 marca), podczas gdy wartość ostrzegawcza to 420 cm (do stanu alarmowego wynoszącego 470 cm trochę zabrakło). Rosnący poziom wody w Wieprzu zaniepokoił władze miasta Krasnystaw. Już 24 lutego w siedzibie urzędu odbyło się posiedzenie Miejskiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego. W spotkaniu uczestniczyli: burmistrz Hanna Mazurkiewicz, komendant straży miejskiej Jacek Policha, komendant policji Mariusz Kołtun, komendant straży pożarnej Dariusz Pylak, a także przedstawiciele MOPS, PGK, Zarządu Dróg Powiatowych i wydziału organizacyjnego urzędu miasta. W trakcie zebrania analizowano stan zagrożenia powodziowego, omówiono procedury reagowania, przedstawiono  posiadane materiały oraz siły i środki przewidziane do użycia w sytuacji kryzysowej. Co dzień rzece przyglądali się funkcjonariusze straży miejskiej. Na szczęście pod koniec tygodnia poziom wody w Wieprzu zaczął spadać. W piątek osiągnął poziom 444 cm, czyli o 24 cm przekraczał jednak stan ostrzegawczy. (kg)