Więzienie za rasizm

Jeden pół roku, drugi pięć miesięcy więzienia – to wyroki, jakie usłyszeli Leszek K. i Adam B., którzy w 2018 r. napadli na dwóch Egipcjan prowadzących w Krasnymstawie bar Złota Piramida.

Przypomnijmy. 31 sierpnia 2018 r. do baru Złota Piramida w Krasnymstawie, prowadzonego przez dwóch Egipcjan – Minę i Wafika, przyszło dwóch mężczyzn – Leszek K. i Adam B. Mieszkańcy Krasnegostawu od początku byli bardzo agresywni. Mina i Wafik od progu nasłuchali się, że mają „wypier… z Polski”, że są „brudasami”, „ciapatymi”. Gdy Wafik po raz kolejny usłyszał, że jest „islamskim terrorystą”, nie wytrzymał i pokazał mężczyznom koptyjski krzyż, który nosi na szyi (koptowie to odłam Kościoła katolickiego). To tylko rozzłościło napastników.

Jeden z nich opluł Wafika i rzucił się na niego z pięściami. Widząc, że sytuacja wymyka się spod kontroli, ktoś wezwał policję. – Napastnicy zostali zatrzymani i przedstawiono im zarzuty z dwóch artykułów, za które grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Ponadto został skierowany wniosek do prokuratury o zastosowanie dozoru i zakaz zbliżania się do tego lokalu. Mężczyźni mają przeszłość kryminalną, jednak nie mają na swoim koncie przestępstw z tzw. nienawiści – mówił wówczas Marek Kulibab z krasnostawskiej policji.

Dwa lata po zdarzeniu wyrok w sprawie wydał Sąd Okręgowy w Zamościu. Leszek K. otrzymał łączną karę 6 miesięcy więzienia za to, że „umyślnie popełnił przestępstwo z art. 190 par. 1 kk, stosował przemoc oraz groźbę bezprawną wobec obywatela Egiptu, która to groźba wzbudziła w wymienionym uzasadnioną obawę, że zostanie spełniona, a nadto publicznie znieważył go z powodu jego przynależności etnicznej i rasowej poprzez oplucie go oraz naruszył jego nietykalność cielesną rzucając w jego stronę szklaną butelką”.

Adam B. usłyszał z kolei wyrok 5 miesięcy więzienia za: to, że 31 sierpnia 2018 r. przed budynkiem Komendy Policji w Krasnymstawie publicznie znieważył słowami wulgarnymi oraz słowami „ty arabie, ciapaty” obywatela Egiptu z powodu jego przynależności rasowej, a także że już miesiąc wcześniej (31 października) „stosował groźbę bezprawną wobec obywatela Egiptu w ten sposób, że postawił przez drzwiami wejściowymi lokalu należącego do pokrzywdzonego, zapalony znicz, a następnie przebywając w pobliskim lokalu groził wymienionemu zabójstwem” – czytamy w uzasadnieniu wyroku. (k)