Wirus komplikuje naukę

II LO im. Zamoyskiego w Lublinie naucza „na odległość”, kilka innych lubelskich placówek, w tym III LO im. Unii Lubelskiej czy IX LO im. Mikołaja Kopernika pracuje w „modelu hybrydowym”, a w PCEZ w Świdniku osiemnastu uczniów musiało odbyć przymusową kwarantannę – to bilans pierwszych tygodni roku szkolnego 2020/2021 w trwającej epidemii koronawirusa.


– Ze szkół prowadzonych przez miasto, nauczanie zdalne prowadzi II Liceum Ogólnokształcące, zaś nauczanie hybrydowe: Szkoła Podstawowa nr 6, Szkoła Podstawowa nr 50, III Liceum Ogólnokształcące, IX Liceum Ogólnokształcące, Zespół Szkół Elektronicznych, Zespół Szkół Samochodowych oraz Zespół Szkół nr 5 – poinformowała w miniony piątek Monika Głazik z biura prasowego lubelskiego ratusza. – W zakresie szkół prowadzonych przez inne organy posiadamy zawiadomienie o częściowym zawieszeniu zajęć przez LO im. Kazimierza Wielkiego – dodała.

Nazajutrz dyrektor ZS im. Zbigniewa Herberta, Wojciech Kalicki, poinformował o wprowadzeniu przez najbliższy tydzień zdalnego nauczania dla jednej z klas XIV LO, wchodzącego w skład Zespołu.

W Świdniku wszystkie szkoły póki co pracują stacjonarnie, ale osiemnastu uczniów Powiatowego Centrum Edukacji Zawodowej w Świdniku musiało odbyć przymusową kwarantannę. Okazało się, że mieli kontakt z nauczycielem, u którego badania potwierdziły obecność koronawirusa. Uczniowie mają się ponoć dobrze i już w ten poniedziałek (21 września) wrócą na lekcje.

Zakażenie Covid-19 potwierdzono u jednego z nauczycieli przedmiotów zawodowych. W związku z tym, osoby które miały z nim kontakt wysłano na kwarantannę. Na szczęście nie było ich wiele, bo nauczyciel prowadzi popołudniowe zajęcia z małymi grupami. W sumie na kwarantannę skierowano osiemnastu uczniów z trzech grup zawodowych. Większość odbywała ją w domu, a dwie osoby w szkolnym internacie. Na ich potrzeby wyłączono z użytkowania jedno piętro.

Anna Goral, dyrektor PCEZ, wyjaśnia, że były to działania prewencyjne w celu ograniczenia rozprzestrzeniania się koronawirusa, a osoby skierowane na kwarantannę nie mają żadnych objawów chorobowych. – Kontakt z nauczycielem był jednorazowy i miał miejsce w poprzednim tygodniu. Kiedy uzyskaliśmy informację o dodatnim wyniku badań, natychmiast zaczęliśmy działać. Wytypowaliśmy osoby, które miały bezpośredni kontakt i poinformowaliśmy je o konieczności odbycia kwarantanny. Z tego co wiem, wszyscy uczniowie czują się dobrze i nie mają żadnych objawów. W ten poniedziałek, 21 września, powinni wrócić do szkoły na normalne zajęcia. W czasie kwarantanny uczyli się zdalnie – mówi A. Goral.

To pierwsza taka sytuacja w Świdniku, choć jak zakłada dyrektor PCEZ zapewne nie ostatnia. – Mamy dopiero początek roku szkolnego. Przed nami okres jesienno-zimowy, kiedy zaczną się różnego rodzaju przeziębienia. Na pewno dużo uczniów na wszelki wypadek będzie zostawać w domu. Z frekwencją w szkole może być różnie i pewnie będzie wiele przypadków zdalnego nauczania. My też przestrzegamy, że jeśli ktoś jest przeziębiony, to lepiej, żeby nie przychodził na lekcje – mówi A. Goral. (gr, w)