Niech władza jeździ tędy za karę

Zjeżdżając z drogi wojewódzkiej 842 w kierunku Borówka Kolonii, kierowcy przenoszą się w czasie. Gładki asfalt zastępuje rozpadająca się droga, dziury niezdarnie przysypane żużlem, a momentami zwykłe błoto. – To już przechodzi ludzkie pojęcie – żali się mieszkanka gminy Żółkiewka. – Na Boga, mamy XXI wiek, a tędy niedługo nie będzie się dało przejechać – dodaje.

O pilnej potrzebie przebudowy drogi powiatowej łączącej Borówek z drogą wojewódzką nr 842 pisaliśmy już kilka miesięcy temu. Teraz okoliczni mieszkańcy donieśli nam, że stan drogi uległ dalszemu pogorszeniu. – Błagam, piszcie o tej drodze do skutku, może w końcu ktoś z władz pójdzie po rozum do głowy – powiedziała nam w ubiegłym tygodniu mieszkanka gminy Żółkiewka. Dziś droga ta to nie tylko dziury i nierówności. W pewnym miejscu w ogóle jej nie ma. – To jest po prostu błoto, górna warstwa nawierzchni znikła. Niedługo nie będzie się dało tędy jechać! A z drogi tej korzystają np. szkolne autobusy. To staje się niebezpieczne, o wygodzie czy estetyce to nawet nie wspomnę – dodaje. By opisać stan drogi do Borówka brakuje słów. Najlepiej dokładnie obejrzeć zdjęcia przesłane nam przez naszą Czytelniczkę. – W imieniu mieszkańców gminy Żółkiewka zwracam się z apelem do stosownych władz. Zróbcie coś w końcu z tą drogą, bo dojdzie do jakiejś tragedii! Przecież tu niebawem nie będzie się dało żyć! Niech pan starosta i dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych ruszą przysłowiowe cztery litery z foteli i przejadą się poza Krasnystaw i Siennicę Różaną, i zobaczą, co tu się dzieje – podsumowuje nasza rozmówczyni. (kg)