Włodawski najbogatszy

Andrzej Romańczuk – starosta włodawski ma powód do dumy. Jego powiat należy do najzamożniejszych per capita (na głowę) w Polsce! Jest zdecydowanym zwycięzcą pośród powiatów z województwa, zaś w Polsce zajmuje 13. miejsce. I z każdym rokiem jest coraz bliżej „10”. Niestety na szarym końcu zestawienia znalazły się miasto Włodawa i gmina Stary Brus.

Prof. Paweł Swianiewicz z Uniwersytetu Warszawskiego po raz kolejny przygotował ranking najzamożniejszych samorządów w Polsce. Opublikowała go gazeta „Wspólnota” w najnowszym numerze. Zwycięzcami w poszczególnych kategoriach rankingu bogactwa są: Warszawa (miasta wojewódzkie), Sopot (miasta na prawach powiatu), Polkowice (miasta powiatowe), Człuchowski (powiaty), Kleszczów (gminy wiejskie).

W rankingu zamożności za 2018 rok rewelacyjnie prezentuje się powiat włodawski. Został sklasyfikowany na 13. miejscu wśród wszystkich 314 powiatów ziemskich w Polsce. Jest zdecydowanym liderem wśród powiatów województwa lubelskiego z zamożnością na głowę jednego mieszkańca w wysokości 1040 zł 18 gr. Warto dodać, że od 2015 r. jego pozycja w rankingu poprawiła się o 16 miejsc.

Zdecydowanie gorzej wypadają inne miejscowości w powiecie. Pośród miast powiatowych na wszystkie 267 Włodawa znalazła się dopiero na 228. pozycji z zamożnością per capita 2710,01 zł. Co jednak optymistyczne, to fakt, że w ub.r. było jeszcze gorzej (233 miejsce), więc postępująca degradacja została zahamowana. Jeszcze 8 lat temu Włodawa zajmowała 35 miejsce.

Gminy wiejskie powiatu nie prezentują się dużo lepiej. Najlepiej wypada gmina Urszulin, która sklasyfikowana została na 598 pozycji (wskaźnik zamożności – 3046,48 zł, rok wcześniej 610 m. 2583,63 zł) wśród 1548 gmin. Inne gminy są niżej – Wola Uhruska (817 m. 2934,80 zł – w ub.r. 1033 m., 2636,54 zł), Włodawa (885 m. 2904,94 zł – w ub.r. 859 m., 2718,43 zł), Hańsk (1233 m. 2744,87 zł – w ub.r. 1308 m., 2502,56 zł), Hanna (1241 m. 2741,24 zł – w ub.r. 1452 m., 2389,00 zł), Wyryki (1470 m. 2556,82 zł – w ub.r. 1405 m., 2435,27 zł) i Stary Brus, który stracił ponad 750 pozycji (1513 miejsce 2501,46 zł – w roku ub. 788 m., 2750,84 zł).

Zastosowana metoda obliczania wskaźnika użytego w rankingu uwzględnia dochody własne samorządów oraz subwencje (czyli np. środki przekazywane z budżetu centralnego RP do gmin i powiatów na prowadzenie szkół publicznych). Autorzy rankingu nie uwzględnili w swoich rachubach tzw. janosikowego (środki przekazywane przez bogatsze samorządy na rzecz biedniejszych) oraz dotacji celowych. Dochody zostały skorygowane na dwa sposoby. Po pierwsze, odjęto składki przekazywane przez samorządy w związku z subwencją równoważącą (regionalną w przypadku województw) – tzw. janosikowe.

Po drugie, do faktycznie zebranych dochodów dodano skutki zmniejszenia stawek, ulg i zwolnień w podatkach lokalnych – chodzi o to, aby porównywać faktyczną zamożność, a nie skutki podejmowanych w gminach autonomicznych decyzji odnoszących się do polityki fiskalnej. Ta poprawka odnosi się wyłącznie do samorządów gminnych, bo powiaty i województwa nie podejmują żadnych decyzji odnoszących się do podatków. Skorygowane w ten sposób dochody podzielono przez liczbę ludności każdej jednostki samorządowej. (pk)