Wnuk z piekła rodem

Bezlitośnie znęcał się nad starszą kobietą. Żeby się nie broniła, związywał jej ręce. Tak bardzo uzależnił się od alkoholu i gry na automatach, że w nieludzki sposób wymuszał od babci ostatnie pieniądze.

27-latek jest dobrze znany policji, miał już zatargi z prawem. Teraz odpowie za znęcanie się nad własną babcią. We wtorek (24 października) został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Chełmie, a zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutów i umieszczenie go w areszcie tymczasowym.
Śledczy szybko ustalili, że męczarnie 83-latki trwały od 2014 roku. Wnuczek kobiety wprowadził się do niej i zabierał jej (i tak niewielkie) pieniądze z emerytury. Uzależniony od alkoholu ciągle przesiadywał w barach, gdzie przegrywał na automatach kolejne kwoty. Potem przychodził do domu i się wściekał. Z relacji poszkodowanej wynikało, że okrutnik nie tylko notorycznie wyzywał kobietę i jej ubliżał (stosował przemoc psychiczną), ale też m.in. przytrzymywał i wykręcał jej spracowane i zmęczone życiem ręce, gdy nie chciała mu dać pieniędzy „po dobroci” na używki. Szarpał, poniewierał i bił staruszkę, czym popadło, nie zważając na nic. (pc)