Wodny Dół według księdza Kapicy

W Powiatowej Bibliotece w Krasnymstawie uroczyście otwarto wystawę fotografii „Wodny Dół w obiektywie Księdza Dziekana Henryka Kapicy”.

W klimat spotkania wprowadziły zebranych wiersze Stanisława Bojarczuka, który opisywał przyrodę i jej piękno. Sonety recytowały Julia Łusiak, Julia Sochacka i Julia Wojewoda z pracowni teatralnej MDK. Ksiądz dziekan Henryk Kapica, proboszcz parafii pw. Św. Franciszka Ksawerego w Krasnymstawie, mówił zebranym o pasji fotografowania oraz wędrówkach po Wodnym Dole i okolicznych niemienickich lasach. Przemierza je już kilkanaście lat i zna prawie wszystkie zakątki. – Poprzez zdjęcia chciałem pokazać, jak wspaniałym malarzem jest sam Bóg stwórca. Pięknie maluje obrazy przyrody i trzeba tylko chcieć to dostrzec. Chciałem też pokazać, w jak pięknym otoczeniu żyjemy i jakie mamy wśród nas perełki. W wyniku erozji w Wodnym Dole powstały wzgórza oraz niezwykłe cuda przyrody, zbocza dolin sięgają czasami do kilkunastu metrów – mówił podczas wydarzenia ks. Henryk.
Według księdza w rezerwacie najpiękniej jest na wiosnę, można tam wtedy obserwować niezwykłą szatę roślinną. – Znajdziemy też stanowisko cieszynianki wiosennej, unikatowej rośliny pasma Karpat, objętej ścisłą ochroną. W rezerwacie rosną wspaniałe drzewa, np. jeden dąb ma 5,5 metra obwodu, wiązy, klony, sosny, świerki, jawory, czereśnie. Można spotkać też różne zwierzęta: dziki, lisy, kuny leśne, sarny, różnorodne ptaki. Nasz Wodny Dół jest wspaniałym terenem o bogatej florze i faunie – wyliczał. Ksiądz dziekan podziękował Bronisławie Żuk za pomoc w wyborze zdjęć oraz pracowni fotograficznej Teresy i Janusza Sarzyńskich za ich wywołanie. Na wystawie obejrzymy 120 fotografii rezerwatu wykonanych w czasie czterech pór roku. Zdjęcia są unikalne, bo przyroda też się zmienia, rośnie, przemija, ale i odradza. Niektórych miejsc uwidocznionych na zdjęciach już nie ma. O Wodnym Dole opowiedział też nadleśniczy Waldemar Czajka. – Rezerwat położony jest w miejscowości Niemienice i zajmuje powierzchnię 186 ha. Jako krajobrazowo-leśny obszar został w 1996r. uznany za rezerwat przyrody. Całe nadleśnictwo Krasnystaw jest perełką wśród lasów Lubelszczyzny. Rosną tu wszystkie gatunki drzew występujących w Polsce, mamy przepiękne krajobrazy, a okolice są nazywane małymi Bieszczadami, co potwierdzają też leśnicy z różnych stron Polski, którzy odwiedzają nasz region – mówił nadleśniczy. Gratulacje księdzu Henrykowi przekazali m.in.: wicestarosta Henryk Czerniej, burmistrz Krasnegostawu Hanna Mazurkiewicz oraz jej zastępca Wojciech Kowalczyk. Wystawę fotografii „Wodny Dół w obiektywie Księdza Dziekana Henryka Kapicy” można oglądać w Galerii Collegiata do końca listopada w godzinach pracy Biblioteki. (kg)