Do wojewody goście jadą…

Komisja Europejska rozpoczęła właśnie konsultacje założeń nowej Wspólnej Polityki Rolnej po 2020 r., z których wynika właściwie jedynie to, że… wciąż nie wiadomo, jaka przyszłość czeka także polskich producentów żywności. Rząd RP planuje jednak w bliższej perspektywie i póki co reklamuje swój Program Działań Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi na lata 2015-19. W tym celu przybył do Lublina sam minister Krzysztof Jurgiel.
– Przygotowaliśmy program działań resortu na całą kadencję na podstawie programu rolnego Prawa i Sprawiedliwości. W sześciu obszarach obejmuje on wszystkie najważniejsze zadania, które należy rozwiązać tak, aby polskie rolnictwo było rolnictwem zrównoważonym, tak aby mogło spokojnie funkcjonować i zabezpieczać żywność dla Polaków a jej produkcja była opłacalna – zaznaczył minister.
Szef resortu rolnictwa na spotkaniu z szefami instytucji zarządzających i wspierających politykę rolą poinformował o planach dotyczących konsolidacji instytucji administracji rolnej – Zdecydowaliśmy, że zostanie zlikwidowana Agencja Rynku Rolnego, dlatego że większość zadań z UE już w agencji nie występuje, jest tzw. pomoc krajowa. Postanowiliśmy w Polsce utworzyć dwie agencje: jedną agencję płatniczą, tak jak jest to postulowane w dokumentach UE, m. in. w rozporządzeniu dotyczącym wykorzystaniu środków z funduszu rolnego i drugą – rozwojowy krajowy ośrodek wsparcia, który powstanie właśnie w wyniku połączenia części zadań ARR dotyczących instrumentów krajowych i ANR. Wszystko to będzie skupione w jednej instytucji rozwojowej, która zacznie funkcjonować od 1 września br. – powiedział minister Krzysztof Jurgiel.

Kolejnym etapem ofensywy rolnej rządu w terenie ma być przygotowanie „programów wojewódzkich w zakresie rozwoju rolnictwa i obszarów wiejskich na terenie danego województwa”– zapowiedział minister, wspierany przez lubelskich wojewodów, dowartościowywanych w swych nadal zbyt wąskich – zdaniem PiS – kompetencjach, także w zakresie rolnictwa i ochrony środowiska.
Za życiem,
ale nie przeciw aborcji
Wojewoda przyjął też kolejnych gości z Warszawy (chociaż są… trochę z Lublina). W Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim odbyła się konferencja z udziałem sekretarza stanu w Ministerstwie Rodziny Pracy i Polityki Społecznej Krzysztofa Michałkiewicza, podsekretarz stanu w MRPiPS Elżbiety Bojanowskiej oraz przedstawicieli powiatowych centrów pomocy rodzinie z województwa lubelskiego i podkarpackiego. Oficjalnie celem spotkania miało być omówienie nowego systemu wsparcia dla niepełnosprawnych oraz poprawy funkcjonowania systemu pomocy społecznej w istocie jednak chodziło o kolejne już promowanie PiS-owskiego programu 500+, a także zapowiedź ustaw, które wyborcom tej partii mają zastąpić odrzucone przez rząd obywatelskie projekty zmierzające do objęcia pełną ochroną życia ludzkiego od chwili poczęcia. Chodzi o raczej sceptycznie przyjęte przepisy pakietu „ Za życiem”. – Od pierwszego stycznia 2017 roku weszła w życie ustawa „Za życiem”, ale także od 1 stycznia 2017 roku zaczynamy realizować program „Za życiem”. Program dotyczy wsparcia rodzin z dzieckiem niepełnosprawnym. Wymaga różnego rodzaju zmian legislacyjnych. Pierwszy pakiet zmian chcemy, żeby wszedł w życie 1 lipca, drugi pakiet wejdzie w życie 1 stycznia 2018 roku. Na ten rok w budżecie rząd zaplanował na te cele 511 mln złotych – informował minister Michałkiewicz. Środowiska pro-life nadal uważają cały ten projekt za wybieg PiS, byle tylko nie naruszać obowiązującego „kompromisu aborcyjnego”. TAK