Wojsławicka bez ronda

Asfaltowa nakładka na całej długości ulicy, remont starych chodników, asfalt na ścieżce rowerowej wzdłuż lasu Borek i nowa droga w kierunku Strupina. Tak ostatecznie wygląda zakres robót dotyczących przebudowy ul. Wojsławickiej. Lada dzień Zarząd Dróg Miejskich ma ogłosić przetarg na wyłonienie wykonawcy prac.

Nie będzie nie tylko przebudowy parkingu przy dawnych zakładach obuwia, ale również planowanej budowy ronda przy zbiegu ul. Wojsławickiej i Mościckiego, a także drugiej nitki al. 3 Maja. Przynajmniej w tym roku. Prezydent Agata Fisz podjęła decyzję o dalszym okrojeniu prac związanych z kapitalnym remontem ulicy Wojsławickiej. Zapewne, gdyby miasto dostało dofinansowanie z Programu rozwoju gminnej i powiatowej infrastruktury drogowej, wszystkie zaplanowane roboty zostałyby w tym roku wykonane. Chełmski wniosek znalazł się jednak na odległych miejscach listy rezerwowej bez szans na uzyskanie dotacji. Miasto zabiegało o 3 mln zł z Programu.
Z realizacji inwestycji urzędnicy jednak nie rezygnują. W tym roku zostanie wymieniona nakładka na ulicy Wojsławickiej, od al. I AWP aż do skrzyżowania z ul. Mościckiego i al. 3 Maja. Będzie też nowy chodnik między ul. Wolności, a wjazdem do Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej. Ponieważ pomoc finansową zadeklarowała gmina Chełm, miasto zdecydowało też, że na odcinku wzdłuż cmentarza i lasu Borek, aż do asfaltowej drogi w Strupinie powstanie nowa nakładka. Asfalt pojawi się też na ścieżce rowerowej przy lesie.
Na tę inwestycję miasto w budżecie ma zapisane 5 mln zł. Faktem jest, że w tych pieniądzach planowano też budowę ronda i drugiej nitki al. 3 Maja, aż do wjazdu do Kauflanda. Zaoszczędzone po przetargu pieniądze prezydent chce przeznaczyć na budowę drogi przy ul. Hutniczej, prowadzącej do chełmskiej podstrefy ekonomicznej. (ptr)