Wójt dopiął swego

Obniżka stawek dodatków dla nauczycieli zatrudnionych na terenie gminy była najistotniejszym punktem sesji RG Wyryki. Forsowany od miesięcy projekt wójta w końcu zyskał akceptację radnych. Dotychczas pedagodzy z Wyryk dostawali dodatki o wiele wyższe niż np. ich koledzy ze znacznie bogatszej gminy Włodawa. Teraz stawki się wyrównały.

Czwartkowa (20 marca) sesja była krótka i treściwa. Do pierwotnego planu, który zawierał trzy projekty uchwał, wójt Andrzej Ćwirta wniósł jeszcze jeden, dotyczący zbycia lokali mieszkalnych nad ośrodkiem zdrowia. Propozycja ta nie znalazła uznania w oczach radnych i projekt został oddalony. Przyjęto za to pozostałe trzy punkty. Najpierw uchwalono zmiany w budżecie, następnie dostosowano sieć szkół do nowego ustroju, w końcu przyjęto regulamin wynagradzania nauczycieli. To właśnie ta cześć sesji budziła najwięcej kontrowersji, bo regulamin z obniżonymi stawkami dodatków wójt próbował przeforsować już kilkakrotnie – bez powodzenia. Dopiero w ostatni czwartek większość radnych dała się przekonać, że pieniądze zaoszczędzone w ten sposób bardzo się przydadzą. A o tym, że będą potrzebne, nikt nie ma wątpliwości, bo dwie równorzędne szkoły, w których jedna klasa liczyć będzie zaledwie kilku uczniów, będą generować niemałe koszty.
Na początku obrad wójt poinformował przewodniczącego, że przed sesją komisja oświaty nie wypracowała opinii z powodu absencji jej członków. – To już kolejny raz, gdy prace rady paraliżowane są przez nieobecność radnych na komisjach. Wprawdzie dostałem zapewnienie, że taka sytuacja już się nie powtórzy, ale mam dziwne wrażenie, że już to kiedyś słyszałem – mówi Ćwirta. (bm)